Programowa reforma systemu oceniania w szkołach podstawowych i ponadpodstawowych

W każdym miejscu kraju, niezależnie od miasta, szkoły czy nauczyciela, uczeń powinien mieć te same jakościowo (taka sama ocena za ten sam wysiłek) i ilościowo (tyle samo ocen bieżących) szanse do osiągania sukcesów edukacyjnych. Wynika to z obowiązku prawnego do równego traktowania, który nie jest realizowany w polskiej szkole.

Prawo oświatowe narzuca szkołom pozorną autonomię w obszarze ustalania WSO (Wewnątrzszkolnego systemu oceniania), co prowadzi do różnorodności, zastępując spójność i równość. Pozorna autonomia oznacza wymuszanie na radach pedagogicznych tworzenie prawa, do czego nauczyciele nie są w ogóle przygotowani. Biorą zatem obecnie często bezkrytycznie z internetu zasady WSO z innych szkół, wiodących w regionie lub w kraju, co prowadzi do poszerzania się kręgu placówek łamiących prawo. Dla przykładu – większość statutów nie posiada wymaganych szczegółowych zapisów zasad oceniania a poprzestaje na cytowaniu ustaw i rozporządzeń zupełnie niezrozumiałych dla środowiska uczniów i ich rodziców.

Przyzwyczailiśmy się do takiego a nie innego oceniania szkolnego od 102. lat, mimo iż ma ono współcześnie oblicze karykaturalne i w opinii społecznej nazywane jest nie inaczej jak ironicznie określeniami typu “na ładne oczy” czy “widzimisię” nauczyciela. Cechuje się bowiem dużą dozą subiektywizmu i intuicyjnym traktowaniem ucznia, aby nie powiedzieć jego “dehumanizacją”. Dłużej tak być nie powinno. Systemowe ignorowanie obszaru metod oceniania i klasyfikowania pracy uczniów razi w dobie posługiwania się e-dziennikami i stawia pod znakiem zapytania rzetelność całej edukacji.

Skoro nauczanie dąży do osiągania konkretnych celów a sprawdza swoją skuteczność poprzez ocenianie osiągnieć uczniów, powinno ten proces zunifikować, uczynić jednorodnym dla wszystkich uczniów. Ta intencja przyświecała pracy nad projektem reformy programowej oceniania, którą zobaczymy poniżej.

Geneza projektu w skrócie

  1. W Polsce funkcjonuje około/ponad 47 tysięcy szkół i w każdej istnieje autonomiczne i potencjalnie inne WSO. Logika podpowiada więc, iż nie jest możliwe, aby wszystkie były zgodne z prawem oświatowym, skoro różnią się od siebie. Wg tylko powierzchownych badań dokumentacji dostępnej w internecie niewielki procent statutów szkolnych spełnia wymogi prawne, ograniczając się do cytowania ustaw bez podawania szczegółowych zapisów WSO, do czego jest zobowiązane (Prawo oświatowe 2016). Dlatego metody oceniania są dla uczniów i ich rodziców niezrozumiałe.
  2. Szkoły na swoim terenie pozwalają na funkcjonowanie różnych a nie jednolitych zasad oceniania, co tworzy chaos, zważywszy na posługiwanie się e-dziennikami. U jednego nauczyciela zatem uczeń jest klasyfikowany w oparciu o średnią arytmetyczną, u drugiego z pomocą średniej ważonej, u pozostałych metodą tradycyjną. To nie koniec “różnorodności”. Mimo tej samej ilości godzin zajęć w tygodniu u jednego nauczyciela tego samego przedmiotu uczeń zdobywa np. 25 ocen w półroczu, u drugiego 8, u kolejnego tylko 3, bo ilość i jakość oceniania zależy od nawyków prowadzących zajęcia. Jedni też stosują plusy, minusy, “szyny”, inni nie;  jeden nauczyciel stosuje wyłącznie jedną swoją ulubioną formę sprawdzania osiągnięć uczniów (kartkówkę), inny dwie, trzy itd.
  3. Wprowadzenie do szkół oceniania i klasyfikowania osiągnięć uczniów za pomocą wyliczania średniej ważonej na łapu-capu, często ukradkiem przez tylko niektórych nauczycieli i poza zapisami statutowymi, a także bez przemyśleń i głębszej refleksji na zasadzie kopiuj-wklej, pokazało, jak bardzo środowisko szkolne dorosłych jest intelektualnie wątłe, skorumpowane mentalnie przyzwyczajeniami i odporne na innowacje.

Skutki niejednorodnego systemu WSO są fatalne dla młodych pokoleń. Prowadzą do chaosu prawnego, na którego końcu zawsze znajdują się łzy i poczucie ludzkiej krzywdy, z której być może społeczeństwo nie zdaje sobie sprawy. Sami nauczyciele nawet nie wiedzą, jaki bałagan firmują swoimi nazwiskami.  Żyją w błogim przeświadczeniu, że “my oceniamy sprawiedliwie i zgodnie z prawem”. Nie zaglądają do szkół obok czy po drugiej stronie ulicy, gdzie system oceniania wygląda zupełnie inaczej a zatem istnieje duże prawdopodobieństwo, że w którejś ze szkół krzywdzi się uczniów.

Obowiązkiem prawnym nauczycieli – urzędników państwowym jest dbanie o jedność prawa i dawanie takich samych szans wszystkim uczniom, aby mieli poczucie równości.

Przykładem skutków chaosu prawnego w zakresie oceniania niech będzie przestroga lub świadomość, małe podejrzenie choćby, że od wielu lat możemy być co roku świadkami opuszczania systemu przez rzeszę maturzystów, którzy ciężko pracowali, aby osiągnąć wyróżnienia,  ale nigdy nie mogli cieszyć się z sukcesów, bo wyprzedzali ich uczniowie ze szkoły po drugiej stronie ulicy. Pokonani nie byli gorsi, ale w drugiej placówce obowiązywało inne WSO, które dawało uczniom większe szanse na wysokie oceny.

Z racji informatyzacji szkół i wprowadzenia e-dzienników dzisiaj jak nigdy dotąd widać wyraźnie różnice między szkołami i prawo, którego nie można nazwać sprawiedliwym, bo nie dotyczy wszystkich uczniów w tym samym stopniu. Czas to zmienić, ponieważ edukacja jest nieczytelna bez jednorodnego systemu oceniania postępów w nauce uczniów.

Projekt zreformowania systemu oceniania pozbawiony kosztów i małoinwazyjny został wysłany do decydentów w celu zainteresowania ich problemem łamania praw uczniów do równego traktowania. Odpowiedzi władz – to punkt, gdzie zawarte są odpowiedzi zwrotne.


Programowa reforma… PROJEKT

Spis treści
Wstęp

  1. Programowa reforma systemu oceniania
  1. Zasady tworzenia skal wag ocen
  2. Weryfikacja oceniania i rekonstrukcja skali ocen
  3. Koszty reformy i jej wprowadzanie
  4. Uzasadnienie konieczności reformy
  5. Podsumowanie

Wstęp

Pojawieniu się w polskiej szkole dzienników elektronicznych (2007-2009) jako narzędzi do prowadzenia dokumentacji zajęć edukacyjnych towarzyszy precyzja i dokładność. Daje to ogromne możliwości nadzorowi pedagogicznemu, który może zobaczyć w czasie rzeczywistym lub odtworzyć całą ścieżkę realizacji programu nauczania wraz ze sprawdzaniem osiągnięć ucznia przez nauczyciela z dowolnego przedmiotu.

Więcej...

Ocenianie jawi się współcześnie jako diagnoza możliwości intelektualnych młodych pokoleń, a za nią powinna pójść głębsza analiza jakościowa określonych partii materiału, jaki uczniowie mają opanować na określonym etapie kształcenia z każdego przedmiotu nazywana ewaluacją.

Dzięki dziennikom elektronicznym Rząd – MEN nadzorujący edukację – może sprawdzić na bieżąco wybrany wycinek realizacji programu, analizując efekty kształcenia w postaci ocen uczniów całej populacji kraju. Rola egzaminów zewnętrznych czy też badanie wyników na podstawie wybranych i przygotowanych do tego grup uczniów i przedmiotów przechodzi do lamusa. Obecność w systemie oświaty dziennika elektronicznego sprawia, że jest możliwe kontrolowanie i ulepszanie procesów edukacyjnych na bieżąco. Warunkiem wykorzystania tego narzędzia do celów nadzoru, ewaluacji szczegółowej edukacji i reformowania jej w czasie rzeczywistym jest zakup wybranego dziennika elektronicznego funkcjonującego już na rynku. Dzięki temu odpowiedni istniejący lub powołany do tego celu departament MEN mógłby obserwować postępy w realizacji programów nauczania, reagując później analizami i reformami jakościowymi, aby polska edukacja stała się konkurencyjna na świecie, a także interesująca dla współczesnych pokoleń.

Analizy mogące wspomóc rozwój edukacji w oparciu o źródło wiedzy, jakim jest dziennik elektroniczny, nie będą mogły zaistnieć bez reformy systemu oceniania funkcjonującego niezmiennie od ponad 100 lat a opisanego przez autorów powieści kanonu “Szatan z siódmej klasy” (1937) i “Ferdydurke” (1937). Ustawa oświatowa z 1991 roku daje szkołom dużą wolność w formułowaniu wewnątrzszkolnych systemów oceniania (WSO) i przedmiotowych zasad oceniania (PZO) – co widać w internecie podczas analizy dowolnych kilku czy wielu statutów: każdy w zakresie oceniania jest inny, czyli nie wszystkie są zgodne z prawem, a zatem szkoła nie gwarantuje uczniom tych samych warunków pobierania nauki, szansy na sukces, a wprost przeciwnie, wielu z nich niszczy, “podcinając im skrzydła”. Dowodem na to jest raport NIK z 2018 r. dotyczący ocen dopuszczających z matematyki, gdzie odpowiednio 20% uczniów szkół podstawowych, 34% gimnazjalnych i aż 46% uczniów szkół średnich miało na świadectwach najniższą z możliwych ocen promujących. NIK tego nie ustalała, ale logicznym jest konkluzja, że część lub nawet większość tak niskich ocen bynajmniej na poziomie szkoły średniej to efekt powstały w wyniku wad systemu oceniania (zob. Ocenianie) i uporczywego stosowania wskaźnika EWD (zob.  Szkoła barbarzyńców).

Aby sprawdzić rzeczywisty poziom nauczania na każdym etapie edukacji i później diagnozować problemy, wprowadzać zmiany, kolejne reformy, należy stworzyć jednorodny system oceniania obowiązujący we wszystkich szkołach. Tylko w ten sposób później, wykorzystując dzienniki elektroniczne, będzie możliwe dokonywanie ewaluacji i ulepszeń polskiej edukacji.

Niniejsza propozycja w sposób ewolucyjny wprowadza do programów nauczania miejsca, w których specjaliści – autorzy programów dydaktycznych i wynikowych – wskażą nauczycielom adekwatną formę oceniania postępów w nauce uczniów, a także wagę oceny i skalę wag dla całego przedmiotu. W ten sposób będzie możliwa bieżąca diagnoza realizacji programów nauczania i poziom opanowania wybranych treści w całym kraju i na przestrzeni lat.

1. Programowa reforma systemu oceniania w szkołach podstawowych i ponadpodstawowych

“Programowa reforma systemu oceniania” to projekt, w myśl którego jednorodny  ogólnopolski system oceniania zastąpi dotychczasowe metody funkcjonujące w polskiej oświacie od ponad 100 lat. Zreformowany system oceniania będzie oparty o najbardziej transparentną metodę klasyfikacji wyliczaną przez dzienniki elektroniczne średnią ważoną. Przewiduje też następujące ważne zmiany w obrębie nauczania każdego przedmiotu:

  1. Wprowadzenie do programów nauczania procedur dotyczących stosowania różnorodnych form sprawdzania osiągnięć ucznia.
  2. Określenie przewidzianych dla form sprawdzania osiągnięć ucznia wag ocen.
  3. Zastosowanie jednolitych w całym kraju skal wag ocen w szkołach tego samego typu.

Procedury do programów nauczania zostaną wprowadzone przez specjalistówZMIANA1  wraz z wagami ocen dla wpisywanych form sprawdzania osiągnięć ucznia, aby były jednolite dla całego kraju niezależnie od wydawnictwZMIANA2 zajmujących się przygotowywaniem podręczników szkolnych.

Więcej...

ZMIANA1. Nie nauczyciele i nie rady pedagogiczne będą zajmowały się doborem form sprawdzania osiągnięć uczniów, wagami i skalami ocen, ale specjaliści – autorzy programów dydaktycznych i wynikowych najlepiej przygotowani do tego zadania. Szkoły nie będą już tworzyć WSO (Wewnątrzszkolny system oceniania) a nauczyciele różnorakich PZO (Przedmiotowe zasady oceniania). Wszystkie szkoły będą miały takie samo WSO a każdy przedmiot jednolite PZO obowiązujące w całym kraju.

ZMIANA2. Wydawnictwa i ich specjaliści w porozumieniu ze sobą ustalą i zaplanują odpowiednie formy sprawdzania osiągnięć uczniów we właściwych miejscach programów, aby jak najlepiej kontrolować i oceniać realizację celów edukacyjnych. Określą także wspólnie skalę wag i wagi ocen dla poszczególnych form sprawdzania osiągnięć uczniów i przedmiotów nauczania.

Powyższe zmiany oznaczają, iż po pierwsze dotychczasowe metody oceniania i nawyki nauczycieli, a także dokumenty prawne szkół w zakresie oceniania stracą swoją moc prawną. Po drugie nauczyciele otrzymają przygotowane przez wydawnictwa programy dydaktyczne, wynikowe z określonymi zróżnicowanymi formami sprawdzania osiągnięć uczniów i ich wagami. Program będzie wytyczał sposoby sprawdzania i oceniania osiągnięć. Niemniej nauczyciele nie zostaną pozbawieni prawa do organizowania form sprawdzania osiągnięć ucznia wg swojego uznania zgodnie z krajowym PZO i zasadne w oparciu o potrzebę realizacji programu lub doskonalenia czy podniesienia poziomu kształcenia w danym zakresie. Dalej będzie funkcjonowała forma: “odpowiedź ustana” i o wyborze ucznia zdecyduje nauczyciel, ale wszelkie grupowe formy sprawdzania osiągnięć ucznia będą ustalane przez specjalistów w programach różnych przedmiotów, aby były realizowane i podlegały ewaluacji w całym kraju.

W myśl reformy ocenianie to proces rozważny, przemyślany i dokładnie zaplanowany. Jest ostatnim etapem realizacji określonych celów dydaktycznych a w związku z tym nie może być spontaniczne. Z kolei oceny są traktowane jak nagrody dla uczniów za ciężką pracę a dla nauczyciela podpowiedzi, co można w przyszłości poprawić, aby osiągnąć wynik jeszcze lepszy i dać większej ilości uczniów szansę odniesienia sukcesu na miarę ich pragnień i możliwości.

Nigdy ocenianie przedmiotowe nie będzie mogło funkcjonować jako sposób dyscyplinowania czy karania ucznia/uczniów za zachowanie lub jako forma zbiorowej odpowiedzialności grupy za zachowanie jednostki.

1.1. Przykład praktyczny

Zastosowanie reformy w praktyce polega na dopisaniu odpowiednich procedur do programu dydaktycznego – np. w Tabeli 1. Czcionka czerwona to zmiany wprowadzone przez reformę.

Tabela 1. Fragment programu dydaktycznego z języka polskiego z określonymi wymaganiami

Temat Forma sprawdzania osiągnięć i waga oceny Wymagania konieczne Wymagania podstawowe Wymagania rozszerzające […]
(rozumiany jako lekcja)   (ocena dopuszczająca) (ocena dostateczna) (ocena dobra)  
4.1. III część Dziadów – arcydramat romantyczny Jak w zakresie podstawowym, ponadto: Jak w zakresie podstawowym, ponadto: Jak w zakresie podstawowym, ponadto:
– twórczo wykorzystuje wypowiedzi krytycznoliterackie i historycznoliterackie – twórczo wykorzystuje wypowiedzi krytycznoliterackie i historycznoliterackie – twórczo wykorzystuje wypowiedzi krytycznoliterackie i historycznoliterackie
4.2. Polityczna i autobiograficzna geneza dramatu Jak w zakresie podstawowym, ponadto: Jak w zakresie podstawowym, ponadto: Jak w zakresie podstawowym, ponadto:
– twórczo wykorzystuje wypowiedzi krytycznoliterackie i historycznoliterackie – twórczo wykorzystuje wypowiedzi krytycznoliterackie i historycznoliterackie – twórczo wykorzystuje wypowiedzi krytycznoliterackie i historycznoliterackie
4.3. Bohater III części Dziadów w świetle Prologu Jak w zakresie podstawowym, ponadto: Jak w zakresie podstawowym, ponadto: Jak w zakresie podstawowym, ponadto:
[…]
4.10 Podsumowanie tematyki lektury Test ze znajomości lektury omówionej na zajęciach (3)

W Tabeli 1. widzimy fragment programu dydaktycznego z języka polskiego w szkole średniej. Przedstawia cykl realizacji lektury “Dziady” cz. III z tematami lekcji i wymaganiami na konkretną ocenę opanowania materiału. Na samym końcu cyklu lekcji w punkcie specjaliści umieszczą np. 4.10 formę sprawdzenia wiedzy z zakresu znajomości lektury i wagę oceny (np. 3 – trzy).

Wydawnictwa będą miały także obowiązek sprecyzowania i udostępnienia: szczegółowe wymagania, formy sprawdzania osiągnięć uczniów, wagi ocen dla nich oraz skalę wag dla każdego przedmiotu w dokumencie pdf do pobrania dla nauczyciela o nazwie “Przedmiotowe zasady oceniania z…” (nazwa serii wydawniczej, numer, wydawca).

1.2. Realizacja reformy

Szkoła zrealizuje “Programową reformę systemu oceniania” poprzez wyliczanie średniej ważonej, a także:

  1. Pracę z programami dydaktycznymi i wynikowymi opartymi na podstawie programowej oraz zastosowanie się do wskazań odnośnie form sprawdzania osiągnięć uczniów, wag i skal ocen.
  2. Stosowanie kryteriów oceniania, przeliczników procentowych i punktowych ocen, a także widełek ocen średnich jednolitych dla całego kraju.
  3. Poprawne zastosowanie metody wyliczania średniej ważonej w okresie klasyfikacji.

Efekty działania systemu ocenienia

  1. Jednolita skala wag ocen z każdego przedmiotu w całym kraju.
  2. Jednolita ilość form i wag ocen.
  3. Zbliżona ilość ocen cząstkowych uczniów w każdym półroczu.

1.3. Cele reformy systemu oceniania

W określony zapisami w programie dydaktycznym i wynikowym sposób system zaleca nauczycielom wymóg zastosowania wskazanej formy i wagi oceny jednorodny w całej Polsce. Będzie ona mogła posłużyć badaniom przekrojowym poziomu opanowania materiału z konkretnego przedmiotu i działu w całym kraju. Stanie się także element ewaluacji programu nauczania i przyczyni do późniejszych działań wprowadzania zmian w danym zakresie.

W reformowaniu systemu oceniania chodzi o cel zasadniczy, jakim jest “ujednolicenie”, czyli stosowanie jednorodnego prawa w każdej szkole na poziomie:

  1. Programów dydaktycznych.
  2. Skal wag ocen.
  3. Form sprawdzania osiągnięć uczniów.
  4. Ilości ocen w półroczu.
  5. Klasyfikacji ocen opartej o średnią ważoną.

2. Zasady tworzenia skali wag ocen

Ustalenie skali ocen danego przedmiotu przez specjalistów, np. 1-5 czy 1-8, nastąpi po analizie programu i jego wymagań z uwzględnieniem zasad przedstawionych w poniższej tabeli.

Więcej...

Tabela 2. Zasady tworzenia skali wag ocen

LP. Zasada Wyjaśnienie
1 Uczeń ma prawo do wszystkich wag ocen w każdym półroczu. Nauczyciel ma obowiązek zróżnicowania form sprawdzania osiągnięć uczniów stosownie do programu nauczania i wykorzystania ich dla dobra realizacji programu oraz oceny całokształtu osiągnięć i postępów ucznia.
2 Wagi nie mogą być martwe. Każda waga oceny musi dotyczyć wybranej formy lub grupy form sprawdzania osiągnięć dostępnych dla każdego ucznia.
3 Każdy przedmiot szkolny ma swoją odrębną skalę wag. Z uwagi na cechy i cele realizowane przez poszczególne przedmioty, a także różne ilości godzin każdy przedmiot ma mieć swoje odrębną, przemyślaną skalę wag.
4 Waga oceny pełni funkcję nagradzającą wysiłek ucznia i nie może działać jako straszak. Wagi ocen mają na celu motywowanie uczniów do cięższej pracy i nagradzanie ich w odpowiedni sposób, ale różnica pomiędzy nimi nie może być zbyt duża, aby nie zaszkodzić uczniom mającym problemy z opanowaniem danej partii materiału. Najwyższe wagi mają zastosowanie do najrzadziej organizowanych i najtrudniejszych form sprawdzania osiągnięć.
5 Skala wag tworzy katalog wraz z formami sprawdzania osiągnięć ucznia w całym cyklu nauczania. Formy i wagi nie mogą istnieć samodzielnie lub być przydzielane chwilowo, ale mają zostać przygotowane z myślą o całym cyklu nauczania przedmiotu w szkole.
6 Wagi dotyczą wszystkich uczniów. Nie można tworzyć wag dla dowolnej grupy uczniów, najlepszych czy słabszych, biorących udział w konkursach lub nie, chyba że szkoła lub inny organizator zaprasza do udziału w konkursach wszystkich członków danej klasy lub szkoły i będzie to wydarzenie stałe – cykliczne dla szkoły czy profilu klas.

3. Weryfikacja oceniania i rekonstrukcja skali ocen

Weryfikacji wymaga brak sposobu odwołania się ucznia pozostawionego samemu sobie wobec oceny, którą uzna za niesprawiedliwą, ponieważ niezgodną z naliczoną mu przez system średnią ważoną. Zdarza się dość powszechnie, iż nauczyciele zaniżają oceny klasyfikacyjne, sygnalizując brak należytego zachowania ucznia na zajęciach. W związku z tym, że nauczyciel jest niezależny w ocenianiu, ale nie nieomylnym, może się zdarzyć, iż nikt uczniowi nie będzie w stanie pomóc: rodzice, wychowawca, dyrektor, kurator, MEN.

Więcej...

W takich przypadkach dyrektor szkoły powinien mieć prawo do korekty oceny zgodnie z przyjętym prawem obowiązującym w całym kraju lub do jej wystawienia. Korektą a nie zmianą oceny będziemy nazywać użycie prawa wobec pomyłki nauczyciela, który nie może, nie chce lub nie jest w stanie dokonać tego przed zebraniem klasyfikacyjnym zatwierdzającym wyniki półroczne lub roczne.

Bywają przypadki nieobecności nauczyciela z racji choroby czy innych zdarzeń losowych podczas klasyfikacji, wycieczek, a także udziału w legalnym strajku. Wówczas dyrektor szkoły także będzie mógł wpisać, wystawić oceny klasyfikacyjne.

Rekonstrukcji wymaga skala oceniania. W polskiej szkole obowiązuje skala ocen 1-6, ale myliłby się ktoś, kto twierdziłby, że mamy skalę sześciostopniową, ponieważ w dziennikach można zobaczyć ich szesnaście: 1, 1+, 2-, 2, 2+, 3-, 3, 3+, 4-, 4, 4+, 5-, 5, 5+, 6-, 6 = 16 ocen a nawet 18 z 1- i 6+ wykraczającymi poza skalę. I to nie do końca jest prawdą, ponieważ przez wiele pokoleń nauczyciele pozbawieni dzienników elektronicznych wpisywali różne znaczki na czele z pozostałością dawnego systemu oceniania, czyli z “szynami”, które jeszcze od czasu do czasu się zdarzają, a wyglądają: 2= (dwa na szynach), 3= (trzy na szynach) itd. A więc nie 16 czy 18 ocen w skali, ale czasami zdarza się aż 21(?!) różnych ocen w dziennikach. System nie może być uzależniony od nawyków nauczycieli, którzy w jednej szkole “dzielą włos na czworo”, stawiając z kartkówek nawet 2=, a w innych stosowane są tylko “okrągłe” cyfry.

Rozdrabnianie skali ocen rozmywa system oceniania i stawia go w przestrzeni rangi ważności szkolnej ponad celami realizacji podstawy programowej. Jak byśmy nie wydłużali skali ocen, to zawsze znajdzie się ktoś, kto postawi uczniowi 1- lub nawet 1= pomimo niezgodności z prawem takiej oceny. Dlatego najlepiej zaniechać tego typu praktyk.

Tabela 3. Weryfikacja oceniania i rekonstrukcja skali ocen

W tabeli 3. widzimy trzy rodzaje symulacji ocen bez plusów i minusów, z plusami i z minusami przy czwartej ocenie z wagą najwyższą (4). Ujednolicenie systemu oceniania odsłania meandry stosowania średniej ważonej lub arytmetycznej, jakie ma miejsce od wielu lat w polskiej szkole. Jeśli aktualnie funkcjonująca dowolność zezwala na stosowanie plusów i minusów, szkoła, w której nauczyciele mają takie nawyki, jest zobligowana do szczegółowego procentowego rozpisywania tego typu obliczeń w PZO. Nauczyciele muszą przewidzieć to w widełkach oceniania z testów itd. Jak wynika z tabeli 2, nauczyciele stawiają oceny typu (1+) , co jest zgodne z prawem oświatowym, ale w tabeli pojawiają się też oceny (1-, czyli 0,75) i (6+, czyli 6,25), których pojawienie się łamie prawo: obie oceny wykraczają poza skalę ocen 1-6 z racji wpisywania plusów i minusów.

Korzystniej dla uczniów i reformy systemu oceniania będzie odrzucenie dotychczasowych nawyków wstawiania plusów i minusów. Ma to także związek z wyróżnieniami dla uczniów w postaci świadectw z czerwonymi paskami.

W związku z powyższym należałoby wprowadzić następujące ZMIANY 3-4 prawne:

  1. Nadanie uprawnień dyrektorowi szkoły do korekty oceny klasyfikacyjnej w przypadku nieobecności nauczyciela prowadzącego lub jego wyraźnego błędu polegającego na wpisaniu innej oceny niż wskazuje na to wyliczona przez system średnia ważona.
  2. Wzmocnienie skali ocen 1-6 bez możliwości ich podwyższania lub obniżania za pomocą plusów, minusów, podwójnych minusów (tzw. szyn), zakazane jest wpisywanie do dziennika innych ocen lub oznaczeń spoza skali.

4. Koszty reformy i jej wprowadzanie

Koszty reformy ograniczą się do wydanych rozporządzeń. Będą one zawierały informacje o tym, że w szkole obowiązuje ujednolicony system klasyfikacji oceniania z zastosowaniem metody średniej ważonej; wprowadzeniu obowiązku szczegółowego określenia w programach nauczania form sprawdzania osiągnięć uczniów, wag ocen i ich skalami dla każdego przedmiotu z osobna.

Więcej...

W ten sposób prawo zostałoby zaktualizowane o wytyczne odnośnie systemu oceniania i uwspółcześnione. Rozporządzenie miałoby zawierać także nadanie uprawnień dyrektorom szkół do korekty ocen, zakaz stosowania plusów, minusów i innych oznaczeń łącznie z zerem (“0”); tzw. “widełki” procentowe dotyczące ocen wyrażanych w punkach; “widełki” oceny dopuszczającej, aby w każdej szkole ocena promująca była oznaczona tymi samy liczbami średniej ważonej, a także dla każdej innej oceny klasyfikacyjnej. Trzeba by także sprawdzić symulacyjnie czy średnia 4,75 byłaby w nowym systemie oceniania i ważenia ocen adekwatna do ubiegania się o wyróżnienie dla uczniów i świadectwo z czerwonym paskiem.

Tabela 4. Symulacja średniej ocen do świadectwa z wyróżnieniem

Programową reformę systemu oceniania można wprowadzić po ustaleniach wydawnictw co do możliwości zmian w programach dydaktycznych i wynikowych, a następnie po zatwierdzeniu ich przez odpowiedni departament MEN. Istniejące programy mogą zostać uzupełnione o odpowiednie procedury, skale wag i wagi ocen. Procedury te powinny także stanowić odrębny dokument udostępniony dla nauczycieli na stronach www wydawnictwa w postaci pdf w formie np.:  “Przedmiotowe zasady oceniania z języka polskiego dla klasy 2 liceum i technikum…” (nazwa serii wydawniczej podręcznika, numer podręcznika, wydawnictwo). Aby zrealizować wymóg ustawy mówiący o tym, że nauczyciel ma obowiązek poinformowania uczniów o PZO na początku roku szkolnego, materiały przygotowane przez wydawnictwa powinny zostać ukończone do dnia 01. września. Reforma może też zostać wprowadzona od drugiego półrocza jako innowacja.

5. Uzasadnienie konieczności reformy

W polskiej szkole można znaleźć wiele sposobów i systemów oceniania osiągnięć uczniów. Większość z nich powstała i jest obecna w życiu uczniów od ponad 100 lat. Należą do nich metody i ich elementy:

Więcej...
  1. Ocenianie intuicyjne wg doświadczeń, wyobrażeń, poczucia sprawiedliwości, intuicji nauczyciela – cała gama możliwości rodzących poczucie niesprawiedliwości, zadufania w sobie środowiska, działania ponad prawem lub oceniania wg “widzimisię” czy “za ładne oczy”.
  2. Wyliczanie ocen klasyfikacyjnych z użyciem średniej arytmetycznej – z dodatkiem lub bez elementów oceniania określonego w p. 1.
  3. Wyliczanie ocen klasyfikacyjnych z użyciem średniej ważonej – najlepsza z metod i najbardziej dostosowana do współczesności.
  4. Wyliczanie ocen klasyfikacyjnych z użyciem średniej ważonej – najlepsza z metod i najbardziej dostosowana do współczesności, ale często z dodatkiem lub bez elementów oceniania określonego w p. 1.
  5. Wyliczanie ocen klasyfikacyjnych z użyciem wypaczonej form średniej ważonej niezgodnych z prawem oświatowym (por. Szkoła barbarzyńców). Wiele badanych dokumentów szkolnych w internecie pokazuje nieprawidłowości z używaniem martwych wag i wag nieproporcjonalnie wysokich do ilości form i ocen.
  6. Wiele szkół sankcjonuje nawyki nauczycieli związane z wstawianiem plusów, minusów a nawet podwójnych minusów (tzw. szyn), poszerzając skalę ocen.
  7. W wielu szkołach zamiast ocen nauczyciele wstawiają zera – “0”, gdy uczeń jest nieobecny na sprawdzianie wiedzy, a następnie nie kasuje się ich i liczy do średniej, zaniżając oceny klasyfikacyjne.
  8. Szkoły różnie (dowolnie) traktują oceny niedostateczne: w jednych kasuje się je, zastępując ocenami poprawionymi, w innych uśrednia się obie oceny – właściwą i poprawkową, a gdzie indziej zmienia się na wyższe wagi ocenom poprawkowym.
  9. Funkcjonuje dowolność w ustalaniu widełek ocen uśrednionych określających oceny klasyfikacyjne końcowe, np. w jednych placówkach średnia ocena 1,5 jest traktowana jako “dopuszczający”, a w innych 1,6 czy 1,72, 1,9 daje promocję.
  10. Funkcjonuje dowolność widełek ocen procentowych cząstkowych zamieniających punktację na oceny.

Powyżej przedstawione elementy obecnego systemu oceniania osiągnięć uczniów w większości nie poddają się weryfikacji nadzorowi pedagogicznemu. Zawęża się on zatem do stwierdzenia ilości ocen, nie bada rytmiczności, regularności ani zasadności momentów oceniania, form sprawdzania osiągnięć pod kątem trafności i miejsca realizacji treści programowych; nie jest w stanie określać problemów uczniów ani nauczycieli i ich diagnozować, tworząc raczej systemowy chaos.

W odniesieniu do oceny jakości prawnej podlegającej nadzorowi MEN system oceniania nie daje złudzeń, że w polskiej szkole obowiązuje jednolite prawo dla każdego ucznia. Co gorsza nie pozwala też ono na obserwację jakości dokonań w obrębie programów nauczania, ponieważ różnorodność stosowanych przez nauczycieli form sprawdzania osiągnięć uczniów nie jest w żadnym razie powtarzalna i jednolita nawet w obrębie jednego przedmiotu tej samej szkoły a co dopiero kraju.

Istniejąca dowolność oceniania osiągnięć uczniów bywa lub powinna być postrzegana jako:

  1. Łamanie prawa uczniów (prawa obywatelskiego) do równego traktowania niezależnie od miejsca zamieszkania i placówki, do której chodzą, a także nauczyciela, z jakim mają zajęcia. Widać to szczególnie w momencie zmiany szkoły, np. oceny ucznia zdolnego tracą wagi nadane im w poprzedniej szkole a ucznia słabego skazują na powtarzanie klasy, podczas gdy w szkole poprzedniej uzyskałby promocję lub odwrotnie: uczniowie dorośli celowo zmieniają szkoły, aby “obniżyć loty”.
  2. Brak autorytetu oceniania (szkoły) i związana z tym poczucie niesprawiedliwości, nierówności wymagań, jakie się z nimi wiążą. Widać to podczas promowania najlepszych uczniów zdobywających średnią 4,75 i świadectwa z wyróżnieniem. Często zależą one od szkoły i spolegliwości oceniania, od nauczycieli a nie od faktycznego zaangażowania podopiecznych w proces edukacyjny i dydaktyczny.
  3. Usankcjonowane prawnie tzw. “podcinanie skrzydeł” najmłodszym pokoleniom i skazywanie ich na brak sukcesów, czyli utratę motywacji do uczenia się i samorozwoju, a w konsekwencji do zapaści całego systemu nauczania w Polsce. Dowodem na to jest Raport NIK (2018), który pokazał ogromną ilość ocen dopuszczających z matematyki na świadectwach w latach 2015-2017; szczególnie martwi liczba 46% uczniów szkół średnich. Trudno powiedzieć czy faktycznie ta liczba oznacza słabość umysłów ścisłych, a na ile jest wynikiem zapaści systemu oceniania?
  4. Wypaczenie etosu pracy nauczycieli i szkoły, których oceny z racji nieczytelnych zasad oceniania np. zaniżania osiągnięć uczniów, są także niskie lub w przypadku zawyżania nieproporcjonalnie wysokie – co weryfikują oceny z egzaminów zewnętrznych.

Przykłady wyjaśniające

Przykład 1. Uczniowie klasy 2a liceum mają w każdym półroczu średnio po 18 ocen cząstkowych  z języka polskiego a klasy 2b tylko po 5. Czy system nie powinien gwarantować wszystkim uczniom tego samego poziomu nauczania, wymagań i oceniania, zaangażowania w pracę nauczycieli?

Przykład 2. Uczniowie klasy 2a i 2b zdobywają po 3 oceny w półroczu z przedmiotów jednogodzinnych w tygodniu, ale nauczyciel klasy 2a stawia je tylko z kartkówek, nauczyciel klasy 2b  tylko ze sprawdzianów, mimo iż zapis w szkolnych WSO i PZO głosi: “W szkole stosuje się średnią ważoną o skali wag 1-8”. Łamanie prawa oświatowego polega na obowiązku wyjaśnienia uczniom na początku roku szkolnego wymagań i form sprawdzania osiągnięć, a więc nie jednej formy.

Przykład 3. Nauczyciele tego samego przedmiotu w klasie 2a i 2b liceum stawiają różne ilości ocen w półroczu. Pierwszy stara się, aby czynić to rytmicznie i regularnie, dając uczniom szanse na poprawianie ocen, oddaje ocenione i zrecenzowane prace najwyżej po trzech dniach roboczych, drugi odkłada sprawdzanie osiągnięć uczniów do czasów klasyfikacji, zaś prace ocenione potrafi oddać z poślizgiem kilku miesięcy.


W dokumentacji dostępnej na szkolnych stronach www znajdziemy różne zapisy i skale oceniania. Termin różne implikuje podejrzenie, iż skoro jest ich wiele, to nie wszystkie są zgodne z prawem, bo prawo jest jedno a interpretowanie go przez szkoły w wielu przypadkach wiąże się z błędami przekładającymi się na niepowodzenia szkolne uczniów.

Ideą reformy oceniania ma być zakończenie procesu systemowego upokarzania ucznia wobec przyzwyczajeń nauczyciela, które należy zgłębiać, aby “być zauważonym” i osiągać dobre oceny. Dodać należy, iż uczeń liceum lub technikum w pierwszej klasie ma do czynienia z 15-20 przedmiotami, więc też z taką ilością nowych nauczycieli, których nawyków nie zna.

Jakby cechą odrębną różnorodności funkcjonującego w szkole prawa w zakresie oceniania i klasyfikacji uczniów jest ambiwalencja środowiska wobec niego. Niestety w wielu przypadkach odstępstwa od wytycznych biorą się z braku zaufania do zapisów niespójnych, nielogicznych i często zagrażających interesom uczniów oraz szkole.

 6. Podsumowanie

Programowa reforma systemu oceniania ma doprowadzić do:

Więcej...
  1. Poczucia wartościowej zmiany w traktowaniu przyszłości młodych pokoleń (skupiających wokół siebie najwięcej potrzeb) a zatem i przyszłości państwa. Reforma systemu oceniania ma dać milionom ludzi środowiska szkolnego: uczniom, rodzicom i dziadkom uczniów, nauczycielom, rodzinom nauczycieli, znajomym uczniów i ich rodzin z social mediów – poczucie udziału w sprawiedliwym procesie nauczania i oceniania.
  2. Wychowywanie młodych pokoleń w przeświadczeniu i kulturze dojrzewania do przejmowania odpowiedzialności za własne postępy w nauce, a później w życiu prywatnym, zawodowym uczenie się samodyscypliny i odpowiedzialności za wspólne dobro, jakim jest przyszłość kraju. Reforma osiągnie to poprzez transparentność i informowanie o bieżących oraz przewidywanych ocenach ucznia, śródrocznej i końcowej, której jakość zależy wyłącznie od wysiłku ucznia.
  3. Swoistej inwentaryzacji systemu oświaty. Po dwóch, trzech latach zastosowania reformy systemu oceniania będziemy mogli dokonać oceny: co tak naprawdę należy usprawniać dalej, aby młode pokolenia chętniej i łatwiej przyswajały sobie wiedzę określoną w programach nauczania? Jak rozbudowywać infrastrukturę szkolną i zaplecze dydaktyczne, aby poprawić jedne lub uwydatniać inne cele edukacyjne, a których należałoby się pozbyć?
  4. Uwzględniając wyniki Raportu NIK, nie można ignorować fali “rozplenienia się zarazy ocen dopuszczających” z matematyki (lata 2015-2017). Nie tylko z tego przedmiotu nastąpił wyraźny regres lub zapaść jakościowa zaangażowania się uczniów w procesy edukacyjne. Po zastosowaniu jednorodnych form sprawdzania osiągnięć uczniów i spójnej metody oceniania będziemy w stanie wskazać, w których miejscach możliwości uczniów rozmijają się z oczekiwaniami celów edukacyjnych.
  5. Zbudowania czytelnego i spójnego systemu reagowania na zmiany jakościowe zachodzące w szkole w obrębie nauczania. Uzyskamy to poprzez dostęp do wyników różnych form sprawdzania osiągnięć uczniów. Dla przykładu pracująca nad wspomnianym raportem NIK wystąpiła do szkół o podanie danych dotyczących ocen klasyfikacyjnych. Reforma pozwoli zwrócić się MEN do szkół wyrywkowo z prośbą* o podanie danych odnośnie jednego z wybranych sprawdzianów z matematyki, języka polskiego czy biologii, aby wyrywkowo badać stopień realizacji programów nauczania, prowadzić rankingi i przez to dopingować do ciężkiej pracy całe środowisko.
  6. Zmian w postrzeganiu kosztów edukacji. Transparentność systemu oceniania doprowadzi do rewizji potrzeb i sensowności przeprowadzania np. egzaminów zewnętrznych w takiej formie i ilość jak do tej pory, zastąpienie ich testami online czy testami na wstępie prowadzonymi przez uczelnie wyższe albo rezygnacji z niektórych. Jeśli matura jest weryfikacją jakości nauczania na podstawie jednego sprawdzianu, to reforma pokaże tę jakość w oparciu o wszystkie sprawdziany, kartkówki czy odpowiedzi ustne, jakie zapisano w programie i wykonano w ciągu czterech, pięciu lat edukacji w szkole średniej przez wszystkich uczniów. W zasadzie niepotrzebnym się stanie matura ani Edukacyjna wartość dodana. System nauczania będzie sam się ewaluował.
  7. Otwarcie szkoły na nowe atrakcyjne dla ucznia formy działań oparte na internecie. Dzienniki elektroniczne funkcjonujące online i jako aplikacje mobilne pozwoliły na to, aby reforma systemu oceniania stała się możliwa i dostępna dla wszystkich. Podobnie ułatwi ona dostęp do atrakcyjnych treści i metod nauczania. Dla przykładu internet zmienia pojmowanie i dostęp polskiej szkoły do konkursów wiedzy. Już można je organizować nie jako elitarne, ale ogólnokrajowe, aby propagować kształcenie w różnych formach, także jako proces ponadpokoleniowy i wykraczający poza szkołę. Dowodem na to jest formuła Edukacyjnych Wyzwań Medialnych (EWM – kochamjp.pl) pomyślanych jako metoda działań w obrębie edukacji a odpowiedzialnych także za dokształcanie starszych pokoleń Polaków. Powstała ona na potrzeby uczczenia setnej rocznicy odzyskania niepodległości Polski pod pięknym logo “Niepodległa”. W latach 2018-2020 zrealizowano dzięki temu konkursy o zasięgu ogólnopolskim dla wszystkich typów szkół zainteresowanych innowacjami. EWM to pomysł na szkołę opartą o media i internet XXI mogący w przyszłości zastąpić tradycyjne ocenianie i sprawdziany wiedzy.

* “Reforma pozwoli zwrócić się MEN do szkół z prośbą…” – MEN jako gospodarze systemu edukacji, pełniąc nadrzędny nadzór nad organizacją i jakością pracy szkół nie musiałoby zwracać się do szkół z prośbą jak NIK w latach 2015-2017, gdyby zakupiło wybrany przez siebie dziennik elektroniczny z zapleczem technicznym i zaleciło przejście szkół na stosowanie go w celu skutecznego prowadzenia nadzoru pedagogicznego. Możliwe byłoby wówczas dokonywanie oceny pracy szkół, grupy szkół o tym samym profilu, kierunków nauczania, a także poziomu edukacji w konkretnych miastach, powiatach, tworzenie rankingów szkół, w których np. przeprowadzono “wczoraj” kartkówkę z historii; mogłoby także kontrolować poziom realizowania podstawy programowej i w tej materii udostępniać wyniki kuratoriom i organom prowadzącym, zlecając im kontrolę szczegółową. Analiza oceniania to tak naprawdę obserwowanie ewaluacji nauczania na bieżąco, z czego w XXI wieku MEN nie powinno rezygnować.

Działania MEN w obrębie ulepszania oceniania i nadzoru pedagogicznego byłyby sygnałem do zmiany jakościowej całej polskiej edukacji, dodając prestiżu szkołom i wzmacniając etos pracy nauczycieli.


Odpowiedzi władz

Więcej...

Odpowiedzi władz na moją propozycję wprowadzenia zmian w ocenianiu, czyli zrównaniu w całym kraju praw uczniów do rzetelnego i obiektywnego oceniania ich osiągnięć szkolnych.

Rzecznik Praw Dziecka

Mój komentarz: bardzo dziękuję za odpowiedź. Wierzę w to, że polscy uczniowie będą mogli w przyszłości być równo traktowani w każdej polskiej szkole.

Kancelaria Prezydenta RP

Mój komentarz: bardzo dziękuję, że Kancelaria znalazła czas dla mnie i być może eksperci Prezydenta zainteresują się prawami uczniów oraz reformą systemu oceniania szkolnego niezmiennego od 102. lat.

 Ministerstwo Edukacji Narodowej

Mój komentarz: bardzo dziękuję za odpowiedź. Uważam, że autonomia szkół w formułowaniu zasad oceniania niszczy edukację, “podcinając uczniom skrzydła” i rujnując etos pracy nauczyciela. W miejsce jednolitego prawa wprowadza różnorodność, co podważa zasadę równości uczniów wobec prawa. Wszyscy uczniowie posługujący się tym samym podręcznikiem w realizacji programu nauczania w Polsce powinni dostać od szkoły tyle samo różnorodnych szans na sukces, czyli na sprawdzenie swoich umiejętności i wiedzy, niezależnie od nauczyciela, z jakim mają zajęcia, miejsca zamieszkania, placówki. Dopiero wtedy będzie można mówić o równości uczniów wobec prawa. Jeśli mają je uzyskać kosztem utraty autonomii szkół w zakresie formułowania WSO, to tym lepiej dla całego systemu edukacji.

W mojej ocenie Ustawa oświatowa z 1991 r.  jest niezgodna z prawem w zakresie wymuszania czy też narzucania nauczycielom obowiązku tworzenia szkolnego WSO czy PZO. Tworzenie zasad, metod, sposobów oceniania nie może być opierane na jednostkowych doświadczeniach, praktykach, nawykach poszczególnych pracowników oświaty. Nauczyciel, jak każdy inny pracownik, ma prawo oczekiwać od pracodawcy czytelnych i jednorodnych zasad prawnych, wg których winien postępować, także procedur oceniania postępów w nauce uczniów. Lekarze, policjanci, żołnierze i inni pracownicy sfery budżetowej nie są zobowiązani ustawami do tworzenia prawa funkcjonującego wewnątrz ich placówek, ponieważ prowadziłoby to do chaosu prawnego.

Autonomia szkół w zakresie oceniania osiągnięć uczniów niszczy etos pracy nauczycieli i prowadzi do społecznej nienawiści wobec naszej grupy zawodowej, co widzieliśmy podczas strajku kwietniowego w 2019 r. w mediach i social mediach.

Skutki autonomii nauczycieli

Autonomia kojarzy się bardziej z dowolnością niż dyscypliną a szkoła jak każdy inny urząd państwowy zarządzany centralnie nie może sobie na to pozwolić. Chyba że komuś naprawdę zależy, aby scedować swoje obowiązki na Bogu ducha winnych nauczycieli, którzy mają prawo nie znać się na tworzeniu prawa – mówimy o systemie oceniania.

Więcej...
W związku z tym na przykład rady pedagogicznie zatwierdziły w swoich WSO średnią ważoną bez wytycznych i rozporządzeń MEN. Zgodnie z nimi uczniowie mogą (są od wielu lat) być narażeni na bezprawie:

  1. Stosowanie “kosmicznych wag” jako form zastraszania i karania a nie nagradzania osiągnięć.
  2. Spontaniczne (przypadkowe) metody sprawdzania osiągnięć.
  3. Stosowanie oceniania jako kary grupowej dla społeczności klasowych za zachowanie jednostek, często agresywnych z powodu frustracji wyrastającej z fatalnego systemu oceniania.
  4. Szkoły samodzielnie określają średnią ocenę promującą, czyli łamią prawo.
  5. Nauczyciele nie wyzbyli się nawyku wstawiania zer, ocen z plusami, minusami często niezgodnie z prawem i wliczania ich do średniej ważonej.

Dowolność formułowania zasad oceniania budzi poważne wątpliwości bez średniej ważonej, która to metoda niewłaściwie stosowana, wpłynie destrukcyjnie na rozwój dzieci i młodzieży, więc też na przyszłość kraju.

W latach 2015-2017 46% uczniów szkół średnich miało na świadectwach ocenę dopuszczającą z matematyki. Czyżby nie byli w stanie “ogarnąć” więcej niż 30% programu? Kłopot w tym, że tego nie jesteśmy dzisiaj w stanie ustalić. Masa szkół, czyli nauczycieli, stworzyła straszaki w postaci wziętych z kosmosu wag i nimi niczym batem uderzali w “krnąbrnych uczniów”. Nawet ci, którzy mieli piątki, po porażce na jednym, dwóch sprawdzianach, “pikowali z ocenami w dół” niczym “ptaki z podciętymi skrzydłami”… Patrząc więc na szkołę, musimy dostrzec krzywdę, łzy, a także rozgoryczenie dzieci i młodzieży.

Szkoła nie wychowuje “do sukcesu”, ale żywi się porażkami uczniów, stając się karykaturą zasad pedagogiki i humanizmu. Równość uczniów wobec prawa zaczyna się na darmowym dostępie do nauki i niestety kończy się pod tablicą – podczas oceniania.

Co zamiast oceniania?

Warto rozważyć rezygnację polskiej szkoły z oceniania, skoro najlepsza z metod, innowacyjne jeszcze  wyliczanie średniej ważonej z ocen cząstkowych aż tak się wypaczyła z racji autonomii i braku nadzoru nad tworzeniem prawa przez rady pedagogiczne. Pozostaje pytanie, co zamiast oceniania? Dobrym rozwiązaniem byłoby wprowadzenie Edukacyjnych Wyzwań Medialnych, które powstały jako odpowiedź na priorytety MEN wysunięte z okazji uczczenia rocznicy stulecia odzyskania niepodległości (niepodległa) Polski.

EWM łączy w sobie najlepsze osiągnięcia metodologiczne wspierane internetem, multimediami i social mediami. Aktywność w tym zakresie MEN, CKE i szkół, ale i środowiska szkolnego łącznie z rodzinami uczniów (także najstarszymi pokoleniami wykluczonymi z działań informatycznych) mogłaby być atrakcyjną alternatywą i przyszłością polskiej edukacji.


Strażnicy bramy – od kogo zależą zmiany?

Tytuł cyklu “Strażnicy bramy” to aluzja do przypowieści zawartej w “Procesie” Franza Kafki (zob. “Kafka i poszukiwanie szczęścia“). Jest tam mowa o strażniku pełniącym rolę odźwiernego bramy prawa, do której przyszedł prosty człowiek. Pragnie on pójść dalej, wejść za bramę, aby poznać prawdę o życiu i szukać szczęścia, ale strażnik go zatrzymuje, strasząc konsekwencjami i onieśmielając. Tak działa współczesna polska szkoła. Niby jest pełna empatii i marzeń o idealnych absolwentach, ale tak naprawdę nie bardzo wie, jakiego obywatela ma kształtować a ocenianiem “podcina mu skrzydła”. Kto ma zmienić ten stan rzeczy, jeśli nie świadomi “Strażnicy bramy”?


*Programowa reforma systemu oceniania – 10.07.2020 r. © Roman Rzadkowski

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *