Średnia ważona skala wag

Dobrze by było, gdyby nauczyciele i MEN zrozumieli, iż ocenianie to wskaźnik realizacji programu nauczania o wiele ważniejszy niż mityczne już i bardzo niebezpieczne dla całego środowiska EWD (por. „Szkoła barbarzyńców”). Dzięki ocenianiu diagnozujemy postępy w nauce ucznia, ale też partie programu nienależycie rozłożone w czasie czy przeładowane, niezrozumiałe dla pokoleń, nieaktualne i własną skuteczność metodologiczną.

Niestety, w polskiej szkole ocenianie to element pruskiego drylu i reżimowych kar wg „widzimisię” nauczyciela a stosowany wobec uczniów za ich zachowanie. Nie ocenia się więc wiedzy i umiejętności przekazywanych przez szkołę, skupia się na utrzymaniu porządku, w efekcie czego dopiero można będzie uczyć czegokolwiek. Dlatego średnia ważona to na swój sposób przebudzenie oświaty w nowych czasach, ale póki co, wprowadzenie jej bezmyślnych i wykoślawionych odmian dyskwalifikuje system oświaty. Dlaczego?

Dlatego, że już kilkanaście lat temu średnią ważoną zaczęto stosować nie jako metodę transparentnego i spójnego oceniania w szkole, ale jako straszak na uczniów. Szkoła nie ma innego skutecznego sposobu, aby zachęcać uczniów do nauki szczególnie przed egzaminami zewnętrznymi. Dlatego ogromna część kadry bezmyślnie używa najwyższych wag, aby „dyscyplinować” uczniów. Proces ten z pewnością przyczynił się do upadku etyki pracy w gimnazjach i liceach.

Zastosowanie metody średniej ważonej oznacza, iż nauczyciel odrzuca możliwość nieplanowanego oceniania, zaskakiwania uczniów kartkówkami i sprawdzianami z powodów złego zachowania ucznia lub grupy uczniów, ze stosowanej powszechnie w takich przypadkach odpowiedzialności zbiorowej klasy. Skupia się na i utrzymuje dyscyplinę realizacji celów dydaktycznych. Wymaga to analizy i przemyśleń rozkładów materiału, refleksji i rzetelnego planowania przed początkiem roku, aby na pierwszych zajęciach móc przedstawić uczniom plan działania, zasady oceniania postępów w nauce i metody oceniania. Te decyzje są później wiążące dla obu stron. Łamanie ich ocenami spontanicznymi, jedynkami za zachowanie, zakłóci prawdziwy obraz stanu realizacji programu.

Przy tworzeniu skali wag należy przestrzegać zasady braku martwych wag. (Zob. Średnia ważona zobowiązuje i Średnia ważona poradnik)

Zasada braku martwych wag

Zasada braku „martwych wag” widoczna jest wszędzie tam, gdzie nauczycielom narzucono lub bezmyślnie przyjęto tabelę z wagami np. 1-17 i formami sprawdzania osiągnięć a w części dla wielu wag nie określono form, stosując puste wiersze. Najwyższą wagą przy tym oznaczając np. sprawdziany lub konkursy pozaszkolne. W ten sposób zarówno nauczyciele stawiający trzy oceny jak i stawiający 20 ocen w półroczu mają dla sprawdzianu tę samą zgubną dla słabszych uczniów (wyniku klasy/szkoły) wagę. W dodatku szkoła podzieliła uczniów na uprzywilejowanych, dla których przygotowała „super wagi” w zamian za reprezentowanie jej w konkursach, ale czy szkoła organizuje konkursy dla wszystkich uczniów czy tylko wysyła intuicyjnie „najlepszych”? Jak w takim razie ocenę z najwyższą wagą może zdobyć przeciętny uczeń? To podejście fałszywe, niehumanitarne i niezgodne z prawem oświatowym.

Prawo nakazuje nauczycielowi omówienie wymagań i zasad oceniania na początku roku szkolnego. Logicznie więc skoro nie omówi „martwych wag”, bo nie ma dla nich form sprawdzania osiągnięć, nie może ich używać. Zatem nie może nadać kartkówce, odpowiedzi ustnej i sprawdzianowi wag 1-3-10, lecz kolejne – 1-2-3. Jeśli użyje „martwych wag”, złamie prawo. I właśnie tak dzieje się od co najmniej 11 lat w szkołach (2009), gdzie w gimnazjach doprowadziło do wzrostu agresji uczniów a w szkole średniej do „matematycznej katastrofy”: aż 46% uczniów w latach 2015-2017 miało ocenę dopuszczającą z matematyki na świadectwie (Raport NIK 2018).

Każda ocena końcowa wystawiona z użyciem „martwych wag” będzie fałszować rzeczywistość, należy ją podważyć i zaskarżyć. Zgodnie z prawem nikt oprócz nauczyciela nie może wystawionej oceny zmienić, ale wyobraźmy sobie taką sytuację, że nie jeden, ale kilkudziesięciu uczniów zgłasza do organu prowadzącego fakt łamania przez nauczyciela prawa podczas oceniania. Dyrektor i nauczyciel będą musieli się wytłumaczyć z bezprawia, jakie funkcjonuje w ich szkole.

Skala wag i dostosowanie jej do realnych form sprawdzania osiągnięć uczniów to umowa nauczyciela (szkoły) z uczniami, której nie można łamać tak jak nie można zignorować sześciostopniowej skali ocen obowiązującej od 1999 roku.

Wzorcowe skale wag

Skale wag dobieramy, kierując się specyfiką wymagań programu nauczania danego przedmiotu, etapami realizacji, różnorodnością form sprawdzania osiągnięć ucznia potrzebnych do uzyskania i ekspozycji wyników nauczania, a także tygodniową ilością godzin zajęć i doświadczeniem nauczyciela, który chce mieć pewność, że te lub inne treści dotarły do wszystkich uczniów.

Z doświadczenia wiemy, iż skali wag nie można rozciągać w nieskończoność, dopisując kolejne formy sprawdzania osiągnięć i nadając im wagi. Uczeń ma prawo do każdej wagi w półroczu, co też daje impuls do planowania i grupowania form sprawdzania osiągnieć. Powinny one bowiem być aktualne przez cały cykl, czyli cały okres trwania przedmiotu. Można nowelizować lub aktualizować tabelę oceniania w PZO, dopisując do już istniejących form kolejne. Ustawodawca wyznacza do tego celu początek roku szkolnego, zatem wszelkie zmiany winny następować na początku a nie na końcu czy w trakcie.

Dla przykładu nauczyciel matematyki nie może w środku półrocza zażądać zdania na ocenę jakiejś lektury nawet matematycznej, ponieważ nie zapowiedział tej formy na początku roku szkolnego. Jeśli więc wstawi ocenę, korzystając z tabeli dla języka polskiego i wagi np. 9, popełni błąd i złamie prawo. Notabene sam to prawo sformułował lub zatwierdził. Tego typu wypadki się nie zdarzają? Niestety, są w polskiej szkole nagminnie jak karanie ocenami i wysokimi wagami. Odpowiadają też za powstanie felietonów o średniej ważonej na portalu kochamjp.pl.

Tabela 1. Przykład wzorcowy tabeli PZO ze skalą wag 1-5

1 2 3 4
LP. Formy sprawdzania osiągnięć: wiedzy, umiejętności i aktywności ucznia. Przykłady: Waga Kolor w dzienniku
1 Sprawdzian, (…) 5 Czerwony
2 Odpowiedź ustna, (…) 4 Niebieski
3 Kartkówka, (…) 3 Zielony
4 Aktywność, (…) 2 Czarny
5 Zadanie domowe, (…) 1 Czarny

Skale wag 1-4, 1-5 i 1-7 są najczęściej spotykanymi systemami obliczania średniej ważonej w przeglądanych statutach i PZO szkolnych w internecie. Na ustalanie ich ilości mają wpływ następujące czynniki:

  1. ilość godzin nauczania danego przedmiotu w tygodniu,
  2. zaplanowane formy sprawdzania osiągnięć uczniów,
  3. średnia liczba ocen stawianych zwykle przez nauczyciela w półroczu,
  4. zapisy w WSO dotyczące obowiązkowego stosowania form sprawdzania osiągnięć przez wszystkich nauczycieli, np. zasada co najmniej jednej odpowiedzi ustnej itp.

Oznaczenie: (…) w kolumnie 2. sygnalizuje, że można czy też należy dopisać tam inne formy sprawdzania osiągnięć ucznia, jakie zaplanuje nauczyciel a wynikające ze specyfiki konkretnego przedmiotu.

Waga a forma sprawdzania osiągnięć

Nie tworzymy nowych wag dla każdej formy sprawdzania wiedzy, bo mogłoby się okazać, że form tych będzie 15-20 w całym cyklu a większość wykorzystywana będzie sporadycznie, raz lub dwa w cyklu – a więc będziemy mieli do czynienia z łamaniem zasady braku martwych wag. Dlatego ustalanie wag jest pracą wymagającą samodyscypliny, racjonalnego myślenia i przewidywania. Stosujemy grupowanie wag: przypisywanie formy sprawdzania wiedzy pojęciom mającym większy zakres i tak np. przy sprawdzianie możemy dopisać: praca klasowa, rozprawka maturalna, egzamin końcowy, konkurs – a przy kartkówce np. test online, test z lektury, projekt online, prezentacja przy tablicy itd.

Im więcej wag, tym większa możliwość skrzywdzenia ucznia i wypaczenia systemu oceniania.

Wynika to z faktu, iż uczniowie przyzwyczajają się do konkretnych form sprawdzania osiągnięć. Wprowadzanie kolejnych wymaga przygotowań i okresu adaptacji. Jeśli nie ma na to czasu lub jeśli dana forma nie pojawia się dość często, działa na niekorzyść realizacji programu nauczania i wprowadza chaos. Ponadto wiele form sprawdzania wiedzy i aktywności ucznia posiada te same cechy formalne: formy ustne i formy pisemne.

Jeśli analizując Tabelę 1, uznamy, że zwykle stosujemy trzy formy sprawdzania postępów ucznia i tak naprawdę nie potrzebujemy aż pięciu wag, nasza tabela wag w PZO powinna zawierać wagi 1-3.

Tabela 2. Trzy formy sprawdzania wiedzy i trzy wagi

1 2 3 4
LP. Formy sprawdzania osiągnięć: wiedzy, umiejętności i aktywności ucznia. Przykłady: Waga Kolor w dzienniku
1 Sprawdzian, (…) 3 Czerwony
2 Odpowiedź ustna, (…) 2 Niebieski
3 Kartkówka, (…) 1 Zielony

Co się stało z wagami 4 i 5? Przy średniej ważonej każda waga odpowiada za formę/y sprawdzania osiągnięć i jeśli danej formy nie stosujemy, zmniejszamy ilość form i jednocześnie wag. Zatem wagi 4 i 5 zniknęły w myśl zasady: braku martwych wag!

Łamanie zasady braku martwych wag

Ogłaszając na początku roku zasady przedmiotowego oceniania i skalę wag, tak naprawdę nauczyciel ustala zasady nagradzania za realizację celów programu nauczania lub kar za brak realizacji. Służy do tego właśnie system oceniania.

Informując uczniów i ich rodziców, że ocenianie będzie wspomagane przez wyliczanie średniej ważonej, nauczyciel – każdy – wymienia swoją skalę wag. Jeśli zatem podaje, że skala będzie wynosiła 1-15, 1-10, 1-6 czy 1-4, daje do zrozumienia, że jest odpowiednio co najmniej 15, 10, 6 lub 4 formy sprawdzania osiągnięć uczniów, które będzie stosował w całym cyklu. Innymi słowy deklaruje: „Każdy z was otrzyma co najmniej 15, 10, 6 lub 4 ocen w półroczu i każda z tych ocen będzie miała inną wagę”. I ta umowa jest wiążąca co najmniej przez rok po pierwszym dzwonku!

Tabela 3. Puste wagi w systemie oceniania – największy skandal edukacji!

1 2 3 4
LP. Formy sprawdzania osiągnięć: wiedzy, umiejętności i aktywności ucznia. Przykłady: Waga Kolor w dzienniku
1 6
2 Sprawdzian, (…) 5 Czerwony
3 Odpowiedź ustna, (…) 4 Niebieski
4 3
5 Kartkówka, (…) 2 Czarny
6 1

Tabela 3.  przedstawia formy sprawdzania osiągnięć ucznia przez nauczyciela, który nie stworzył własnej skali wag w PZO a posłużył się skalą ogólną. Taka sytuacja ma miejsce w wielu szkołach deklarujących w statucie skalę wag 1-6 czy 1-10 i pozwalających nauczycielom różnych przedmiotów na korzystanie z listy głównej wag – co jest niezgodne z prawem. Załóżmy więc, że nauczyciel, korzystając z tej matrycy zgodnie z prawem, bo statut szkoły jest prawem, wybrał tylko trzy z sześciu istniejących form sprawdzania osiągnięć i wag dla swojego przedmiotu. W ten sposób złamał prawo nadrzędne wobec statutu szkoły a mianowicie ustawę oświaty, w której czytamy, że nauczyciel ma obowiązek formułowania wymagań edukacyjnych niezbędnych do otrzymania przez ucznia ocen – jak wyjaśni, że do wagi 1, 3 i 6 nie sformułował wymagań? Dlatego powinien stworzyć własne PZO z Tabelą 4. poniżej:

Tabela 4. Bez pustych wag w systemie oceniania

1 2 3 4
LP. Formy sprawdzania osiągnięć: wiedzy, umiejętności i aktywności ucznia. Przykłady: Waga Kolor w dzienniku
1 Sprawdzian, (…) 3 Czerwony
2 Odpowiedź ustna, (…) 2 Niebieski
3 Kartkówka, (…) 1 Zielony

Zatem każdy nauczyciel lub grupa ucząca tego samego przedmiotu ma obowiązek przygotowania własnego PZO ze swoimi wymaganiami bez martwych wag. Dlaczego?

Z racji różnic programowych, ilościowych, jakościowych każdy przedmiot nauczania ma swoją specyfikę, więc też każdy powinien mieć swoją listę form sprawdzania osiągnięć ucznia i do nich dobrane wagi, jeśli szkoła stosuje średnią ważoną jako pomoc w ocenianiu klasyfikacyjnym uczniów.

Niszczenie pracy Ucznia i Nauczyciela

Wadliwy system oceniania ze średnią arytmetyczną lub intuicyjny, jawią się jako systemy „podcinające skrzydła” uczniom. Są także najważniejszymi z czynników deprecjonujących pracę nauczyciela. To sprawcy nienawiści i hejtu wobec naszej grupy zawodowej.

Szansą na zmianę stosunku społeczeństwa do nauczycieli jest średnia ważona, czyli nadanie uczniom prawa do decydowania o jakości swoich ocen, informując na bieżąco o przewidywanej ocenie końcowej. Zastosowanie tego przelicznika oznacza wzrost odpowiedzialności uczniów za własne postępy w nauce, czyli jest to z pewnością system bardziej otwarty i motywujący.

Jeżeli w PZO z jakiegokolwiek przedmiotu przeczytamy tabelę z zapisem jak poniżej:

Tabela 5. Brak form sprawdzania osiągnięć i opisu wag

1 2 3 4
LP. Formy sprawdzania osiągnięć: wiedzy, umiejętności i aktywności ucznia. Przykłady: Waga Kolor w dzienniku
1 Sprawdzian, (…) 10 Czerwony
2 Odpowiedź ustna, (…) 3 Niebieski
3 Kartkówka, (…) 1 Zielony

będziemy mogli uznać ów zapis za niezgodny z prawem, ponieważ nie ma w nim informacji, jakich form sprawdzania osiągnięć ucznia dotyczą wagi: 2, 4, 5, 6, 7, 8 i 9, które w tabeli pominięto?

Nauczyciel nie może tłumaczyć się obecnością martwych wag w swoim PZO skalą ogólną szkoły np. 1-16 zatwierdzoną przez radę pedagogiczną dla wszystkich przedmiotów. Rada zatwierdza metodę średniej ważonej, reszta należy do poszczególnych nauczycieli – bo to oni mają obowiązek formułowania zasad oceniania na swoich zajęciach.

Ponadto różnica między wagami jest tu nienaturalnie wysoka i dyskryminuje uczniów, którzy nie potrafią zrealizować poprawnie jednej z form. Tak, SPRAWDZIANY są najważniejsze, kluczowe, ale uczeń nie chodzi do szkoły wyłącznie dla nich i nie można go dyskwalifikować za jedną złą ocenę o kosmicznej wadze 10.

Każdy uczeń i każdy rodzic ma prawo wglądu w system oceniania. Widząc od nich odstępstwa, ma też prawo odwołania się od ocen i domagania się przywrócenia w szkole prawa. Wystarczy zerknąć do dziennika elektronicznego na ilość ocen dziecka i ich wagi. Nie może być tak, że nauczyciel zadeklarował wagi 1-10 a zastosował tylko dwie formy sprawdzania osiągnięć i zamknął ocenianie.

Rola oceniania szkolnego

Ocenianie w swoim założeniu ma motywować i aktywizować ucznia do pracy. Natomiast nie może ustawowo, czyli w zapisie dokumentacji szkolnej typu statut czy PZO, dyskryminować ucznia lub go skreślać, a tak należy odczytywać źle skonstruowaną i zatwierdzoną przez szkołę skalę wag (tabele: 3 i 5).

 

Największy zamach na edukację, na uczniów i nauczycieli to zły system oceniania osiągnięć uczniów. (foto: se.pl)

Etatowi troglodyci

Wielu nauczycieli i dyrektorów szkół nie rozumie idei średniej ważonej i nie wyobraża sobie, aby skala wag była najwyżej 1-4 czy 1-5, bo mała odległość między wagami nie odpowiada ich zdaniem randze zadań typu sprawdzian czy praca klasowa. Dlatego proponuję im rozważyć kwestię swojej oceny pracy nauczyciela.

Przykład oceniania nauczyciela

Dyrektor szkoły oświadczył, że jest 10 kryteriów oceny pracy nauczyciela, ale on będzie brał pod uwagę tylko dziesiąte w brzmieniu: „Na ocenę wyróżniającą nauczyciel powinien przedstawić sześć publikacji o tematyce edukacyjnej, w tym co najmniej jedną w prasie ogólnopolskiej”. Takie stawianie sprawy przez dyrektora oznacza, że: nie jest ważne zaangażowanie i dyscyplina pracy nauczyciela, innowacyjność, praca wychowawcza, praca pro bono dla szkoły, praca z uczniem słabym czy geniuszem, liczne projekty, nagrody ministra, studia podyplomowe, bo i tak jeśli nie ma publikacji, nie otrzyma oceny wyróżniającej.

Koniec przykładu

To samo dotyczy skali wag oceny ucznia – nie można mu powiedzieć: „Jeśli nie zaliczysz sprawdzianu (najwyższa waga), nie zdasz do następnej klasy”.

Dygresja maturalna

Niestety, w ten sposób od lat „podcinamy skrzydła” abiturientom szkół średnich, organizując im maturę i w ten sposób deprecjonując ciężką pracę szkolną. Zauważmy: przez dziesięciolecia unieważnialiśmy matury uczniom za głupie „trzy rażące błędy ortograficzne”, bo dysortografię „odkryliśmy” dopiero na początku XXI wieku. Ilu uczniów wyrzuciliśmy poza nawias edukacji wyższej? Tego nikt nie policzył. Aktualnie tysiące młodych ludzi nie chce zdawać matury a później tysiące zdających jej nie zdaje. Czy to nie jest marnowanie intelektów, talentów, które mogą ujawnić się dopiero po 20 roku życia podczas studiów, których absolwent liceum czy technikum nie podejmie z braku zaświadczenia maturalnego? Nie wszyscy dojrzewają w tym samym czasie a jeden nieudany sprawdzian nie powinien dewastować marzeń młodego człowieka.

Koniec dygresji

Podsumowanie i przestroga

W rozmowach z rodzicami troglodyci – nauczyciele stosujący źle system ważenia ocen – potrafią uzasadniać, że np. wagę 10 musieli zastosować do zadań typu „egzamin końcowy” lub „maturalny egzamin próbny”, aby uczniów zmobilizować do pracy. Takie tłumaczenie obnaża braki planowania realizacji programu i nieodpowiednie metody nauczania. Ponadto jest podejrzane etycznie, gdyż demoralizuje ucznia, usprawiedliwiając jego absencję szkolną. Wystarczy przecież „wpaść do szkoły na sprawdzian” i zaliczyć go na ocenę pozytywną z wagą 10, „bo to tak, jakby dostać dziesięć piątek, czwórek itd.”.

Zob. więcej: Średnia ważona zobowiązuje i Średnia ważona poradnik

Jeden komentarz

  1. W niektórych szkołach jest za to skala wag jedynie od 1 do 3. Z tego co wiem, tylko na muzyce – nie wiadomo z jakiego powodu – zdarzają się szalone wagi, typu 4 czy 5. Ale nie ma takiego rozstrzału jak od 1 do 10! No, ale każda szkoła i każdy dziennik ma inaczej. Jednak uzasadnione jest stosowanie wag, gdyż dziwne byłoby, gdyby ocena ze sprawdzianu liczyła się tak samo, jak ocena z pracy domowej itp.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *