Przejdź do treści
kochamjpz miłości do literatury
REKLAMA

Dziewczynka z parku – streszczenie

Andzia obserwuje kowalika na pniu drzewa podczas spaceru po parku.AI
Materiały do lektury: Dziewczynka z parku

„Dziewczynka z parku” to powieść dla dzieci autorstwa Barbary Kosmowskiej, wydana w 2012 roku przez Wydawnictwo W.A.B., z ilustracjami Emilii Dziubak. Książka opowiada o Andzi, dziewczynce próbującej pogodzić się ze śmiercią ukochanego ojca.

REKLAMA

Dziewczynka z parku – streszczenie krótkie

Andzia jest uczennicą szkoły podstawowej, której ojciec zmarł około pół roku wcześniej. Dziewczynka bardzo tęskni za tatą, z którym dawniej często spacerowała po pobliskim parku. Mężczyzna był faunistą i nauczył córkę rozpoznawania ptaków oraz poznawania ich zwyczajów. Po jego śmierci Andzia staje się smutna i zamknięta w sobie. Jej mama również nie potrafi poradzić sobie ze stratą męża. Przestaje pracować, zaniedbuje codzienne obowiązki i większość czasu spędza w domu. Dziewczynka próbuje ją pocieszać, chociaż sama potrzebuje wsparcia.

Pewnego dnia Andzia zaczyna bliżej poznawać Jeremiasza, kolegę z klasy, który proponuje odprowadzenie jej ze szkoły. Chłopiec jest pogodny, lubi żartować i interesuje się samochodami. Dzieci wspólnie chodzą do parku, karmią kaczki, obserwują ptaki i bawią się na sankach. Jeremiasz przedstawia również Andzi swojego psa Tanga, którego uratował po znalezieniu go porzuconego w piwnicy. Dzięki nowej przyjaźni Andzia stopniowo przestaje czuć się samotna. Coraz częściej się uśmiecha i zaczyna lepiej radzić sobie w szkole.

Dziewczynka dowiaduje się, że Jeremiasz choruje na cukrzycę i z powodu długiego pobytu w szpitalu musi powtarzać klasę. Kiedy chłopiec ponownie choruje i nie przychodzi do szkoły, Andzia zaczyna go odwiedzać, przynosi mu zeszyty i pomaga nadrabiać zaległości. W tym czasie zaprzyjaźnia się również z Olgą, której ojciec wyprowadził się z domu. Bohaterka przekonuje się, że inne dzieci także przeżywają trudne doświadczenia.

Ważnym wydarzeniem jest wiosenna wyprawa Andzi i Jeremiasza do parku. Dziewczynka opowiada wtedy przyjacielowi o ostatniej rozmowie z ojcem w szpitalu. Tata obiecał jej, że nawet po śmierci pozostanie blisko niej, a będzie mogła odnaleźć go w kowaliku, niewielkim ptaku schodzącym po pniach drzew głową w dół. Podczas spaceru dzieci słyszą wołanie kowalika, co Andzia odbiera jako symboliczne spotkanie ze zmarłym ojcem. Jest to dla niej bardzo wzruszające przeżycie, które pomaga jej pogodzić się ze stratą.

Z czasem sytuacja rodzinna Andzi również się poprawia. Mama wraca do pracy jako ilustratorka książek i odzyskuje pogodę ducha. Postanawia także zatrzymać samochód zmarłego męża, który wcześniej chciała sprzedać. Wyjaśnia córce, że wspomnienia mogą sprawiać ból, ale są ważną częścią ludzkiego życia. Andzia zaczyna rozumieć, że nie musi zapominać o tacie, aby ponownie być szczęśliwa. Powieść kończy się pamiętnikiem Jeremiasza, w którym chłopiec opisuje swoją chorobę, wcześniejsze problemy szkolne, miłość do psa Tanga oraz przyjaźń z Andzią.

Dziewczynka z parku – streszczenie szczegółowe

Andzia jest uczennicą szkoły podstawowej, która pół roku wcześniej straciła ukochanego ojca. Dziewczynka bardzo przeżywa jego śmierć i nie potrafi pogodzić się z nową sytuacją. Tata był faunistą, czyli naukowcem zajmującym się badaniem zwierząt. Często zabierał córkę do parku po drugiej stronie ulicy, gdzie razem obserwowali ptaki, karmili kaczki i poznawali zwyczaje różnych gatunków. Andzia szczególnie dobrze pamięta wspólne spacery, podczas których ojciec korzystał z lornetki i opowiadał jej o przyrodzie. Po jego śmierci dziewczynka nadal odwiedza park, ponieważ przypomina jej on o szczęśliwych chwilach spędzonych z tatą.

Śmierć ojca całkowicie zmienia również życie mamy Andzi. Kobieta jest ilustratorką książek dla dzieci, ale po stracie męża przestaje pracować i zaniedbuje codzienne obowiązki. Często leży pod kocem, nie ma ochoty na rozmowy i nie potrafi odnaleźć dawnej radości. Próbuje pozbywać się przedmiotów przypominających jej o zmarłym, chociaż niektóre pamiątki zatrzymuje. Zamierza również sprzedać samochód męża. Andzia martwi się o mamę i próbuje ją pocieszać, mimo że sama bardzo tęskni za ojcem.

Pewnego zimowego dnia Andzia stoi przy szkolnym płocie i obserwuje sikorki. Podchodzi do niej Jeremiasz, kolega z klasy, który pyta, czy to prawda, że jej tata umarł. Dziewczynka potwierdza, ale nie chce rozwijać tematu. Chłopiec proponuje, że odprowadzi ją do domu. Podczas drogi próbuje nawiązać rozmowę, opowiada o planowanej jeździe na łyżwach i zachwyca się przejeżdżającym samochodem. Andzia przypomina sobie wtedy, że jej tata również lubił samochody. Kiedy dzieci docierają w pobliże domu dziewczynki, Andzia wspomina, że musi jeszcze nakarmić kaczki. Zaprasza Jeremiasza do pobliskiego parku, a chłopiec chętnie się zgadza. Wspólna wyprawa staje się początkiem ich przyjaźni.

Po powrocie do domu Andzia zastaje mamę odpoczywającą pod kocem. Kobieta nie zauważa nawet, że córka wróciła później niż zwykle. Dopiero po chwili zaczyna przygotowywać posiłek i pyta o szkołę. Dziewczynka odpowiada wymijająco, ponieważ nie ma ochoty rozmawiać o swoich problemach. Mama proponuje wspólną grę w chińczyka, ale Andzia dostrzega, że w rzeczywistości nie ma na to siły. Dziewczynka idzie do swojego pokoju i przygląda się fotografii ojca. Bardzo chciałaby, aby tata wrócił i sprawił, że ich dom ponownie stanie się szczęśliwym miejscem.

Wieczorem mama proponuje córce, żeby spały razem. Andzia lubi te chwile, ponieważ może wtedy poczuć bliskość najważniejszej dla niej osoby. Rozmawiają o smutku i wspominają dawne życie. Dziewczynka proponuje, aby kiedyś wybrały się razem do parku, ale nie jest jeszcze gotowa na taki spacer. Zauważa również, że po śmierci taty sama często zachowuje się jak dorosła. Opiekuje się mamą, przynosi jej potrzebne rzeczy i stara się poprawiać jej humor. Kobieta przytula córkę i zapewnia ją, że jest bardzo dzielna.

W kolejnych dniach Jeremiasz coraz częściej towarzyszy Andzi podczas powrotów ze szkoły. Chłopiec przynosi jedzenie dla kaczek i chętnie słucha opowieści koleżanki o ptakach. Dziewczynka wyjaśnia mu, czym zajmował się jej ojciec, opowiada o jego pracy i pokazuje różne miejsca w parku. Jeremiasz próbuje ją rozśmieszać, między innymi celowo przewraca się na lodzie. Andzia zaczyna coraz bardziej lubić jego towarzystwo. Po raz pierwszy od śmierci taty czuje, że może spędzać czas z kimś, kto nie ocenia jej zachowania i nie zmusza do rozmowy o cierpieniu. Zastanawia się nawet, czy mogłaby kiedyś powierzyć chłopcu swój najważniejszy sekret.

Po jednym z takich spacerów Andzia wraca do domu i zastaje mamę rozmawiającą z babcią. Okazuje się, że dzwoniła wychowawczyni dziewczynki, zaniepokojona jej zachowaniem. Andzia spóźnia się na lekcje, rzadko zgłasza się do odpowiedzi i czasami nie odrabia zadań domowych. Mama jest również niezadowolona z faktu, że córka spędza czas z Jeremiaszem, który powtarza klasę. Podczas rozmowy dziewczynka próbuje wyjaśnić swoje zachowanie, ale mama zarzuca jej, że sprawia jej przykrość. Wtedy babcia przypomina córce, że Andzia także bardzo przeżywa śmierć ojca i potrzebuje wsparcia. Mama zaczyna płakać i obwiniać się za rodzinne problemy. Babcia pociesza ją i zapewnia, że nie ponosi winy za wszystkie trudności.

Andzia przypomina sobie wtedy, że tata zawsze kupował sernik z brzoskwiniami, kiedy ktoś w rodzinie był smutny. Wspólne jedzenie ciasta pomagało wszystkim odzyskać dobry humor. Dziewczynka postanawia odtworzyć ten zwyczaj i wybiega do cukierni, aby kupić ulubiony sernik. Chce w ten sposób pocieszyć mamę i choć na chwilę przywrócić atmosferę dawnego domu.

W szkole Andzia doświadcza nieprzyjemnych komentarzy ze strony koleżanek. Zosia organizuje przyjęcie urodzinowe i sugeruje, że dziewczynka nie powinna w nim uczestniczyć z powodu żałoby. Twierdzi, że jej smutek mógłby zepsuć zabawę pozostałym dzieciom. Andzia nie pozwala jednak sobą manipulować i stanowczo odpowiada, że nie ma ochoty przychodzić. Jeremiasz chwali ją później za odwagę. Podczas przerw częstuje koleżankę miętowymi pastylkami i opowiada o sobie. Dziewczynka dowiaduje się, że chłopiec przez pół roku przebywał w szpitalu i dlatego musi powtarzać klasę. Jeremiasz nie wyjaśnia jeszcze dokładnie, na co choruje.

Po lekcjach dzieci planują wspólną wyprawę na sanki. Jeremiasz wspomina o swoim psie Tangu, którym musi się opiekować. Przed rozstaniem Andzia wyciąga z plecaka zapakowany prezent, który pierwotnie przygotowała dla Zosi. Postanawia jednak podarować go Jeremiaszowi, ponieważ uważa, że to on zasługuje na jej sympatię. Chłopiec jest bardzo zaskoczony i szczęśliwy.

Pewnego dnia Andzia wraca do domu i znajduje wiadomość od mamy, która wyszła załatwić ważną sprawę. Na stole czekają francuskie rożki z musem jabłkowym, dawniej uwielbiane przez całą rodzinę. Dziewczynka wspomina wspólne rozgrywki w chińczyka, podczas których zwycięzca dostawał dodatkowe ciastko. Następnie zauważa za oknem ptaka siedzącego na starym dębie. Bierze lornetkę taty i rozpoznaje kowalika. Widok ptaka przypomina jej ostatnią rozmowę z ojcem w szpitalu.

Tata był wtedy bardzo chory, ale starał się przygotować córkę na swoje odejście. Powiedział jej, że nawet kiedy stanie się niewidzialny, nadal będzie blisko niej. Wyjaśnił, że Andzia będzie mogła odnaleźć go w kowaliku, ptaku znanym z umiejętności schodzenia po pniach drzew głową w dół. Dziewczynka miała rozpoznawać go po charakterystycznym czarnym pasku biegnącym przez głowę. Ojciec chwalił jej wiedzę i zapewniał, że kiedyś zostanie znawczynią ptaków. Andzia bardzo dobrze zapamiętała te słowa. Obietnica ojca stała się dla niej najważniejszym sekretem i sposobem na zachowanie poczucia bliskości z tatą.

Wspomnienia przerywa powrót mamy, która wygląda znacznie pogodniej niż zwykle. Kobieta informuje córkę, że otrzymała nowe zlecenie i ponownie będzie ilustrować książki dla dzieci. Andzia bardzo się cieszy, ponieważ oznacza to powrót pracy twórczej, kolorowych rysunków i dawnej atmosfery do ich domu. Dziewczynka zauważa, że mama stopniowo odzyskuje siły i zaczyna interesować się codziennym życiem.

Andzia przypomina sobie również pierwsze tygodnie po śmierci ojca. Był wtedy czerwiec, a dzieci w szkole cieszyły się z nadchodzących wakacji. Koleżanki dziwiły się, że dziewczynka nie płacze po stracie taty. Niektóre uważały nawet, że jej zachowanie jest niewłaściwe. W rzeczywistości Andzia bardzo cierpiała, ale nie potrafiła okazywać smutku przy innych. Czasami płakała dopiero podczas snu, a mama przychodziła wtedy ją przytulić. Dziewczynka miała również wrażenie, że wszyscy przechodnie wiedzą o jej tragedii. Pewnego dnia zapytała mamę, dlaczego po śmierci taty nie nastąpił koniec świata. Kobieta odpowiedziała, że dla nich rzeczywiście był to koniec świata, ale pozostali ludzie tego nie zauważyli.

Wkrótce Jeremiasz przychodzi do domu Andzi ze swoim psem Tangiem. Mama dziewczynki zaprasza chłopca do środka i poznaje zwierzę. Tango przypomina jej psa Bajo Bongo, którego kiedyś narysowała do książki dla dzieci. Dzieci wybierają się następnie do parku, gdzie zjeżdżają na sankach z dwóch górek. Pies biega za nimi i szczeka z radości. Podczas odpoczynku Andzia i Jeremiasz piją herbatę z termosu należącego dawniej do jej taty.

Jeremiasz dziękuje Andzi za prezent. Okazuje się, że otrzymał notes, w którym postanawia prowadzić pamiętnik. Następnie opowiada historię Tanga. Znalazł psa w piwnicy bloku, przywiązanego do starego fotela. Zwierzę było wychudzone i przestraszone. Chłopiec zabrał je do domu, chociaż początkowo mama nie chciała zgodzić się na jego zatrzymanie. Z czasem udało mu się ją przekonać. Tango stał się dla Jeremiasza prawdziwym przyjacielem, a podczas pobytu w szpitalu myśl o powrocie do ukochanego psa dodawała mu sił. Andzia wyznaje, że zawsze chciała mieć własne zwierzę. Jeremiasz proponuje, aby traktowała Tanga trochę jak swojego psa. Dziewczynka bardzo się cieszy.

Zima powoli się kończy, a Andzia planuje kolejne spacery z Jeremiaszem. Pewnego dnia chłopiec nie pojawia się jednak w szkole. Dziewczynka przez cały dzień wypatruje go w klasie. Sara złośliwie pyta, czy jej narzeczony poszedł na wagary, ale Andzia spokojnie odpowiada, że Jeremiasz jest jej kolegą. Przypomina sobie przy tym radę taty, aby nie odpowiadać złośliwością na złośliwość. W tym czasie zaczyna także rozmawiać z Olgą, która chwali jej pracę plastyczną przedstawiającą fiołki. Dziewczynka stopniowo nabiera pewności siebie w kontaktach z rówieśnikami.

Jeremiasz nie przychodzi do szkoły również przez kolejne dni. Wychowawczyni wyjaśnia klasie, że zachorował, i pyta, kto mógłby pomóc mu nadrobić zaległości. Andzia natychmiast zgłasza się na ochotnika. Po lekcjach nauczycielka zaprasza ją na rozmowę i wyjaśnia, że Jeremiasz choruje na cukrzycę. Z powodu choroby miał już poważne problemy w poprzedniej szkole, gdzie nauczyciele i uczniowie nie potrafili właściwie reagować na jego potrzeby. Chłopiec nie chce jeszcze mówić całej klasie o swoim zdrowiu. Wychowawczyni prosi więc Andzię o dyskrecję. Dziewczynka obiecuje zachować tajemnicę i otrzymuje adres kolegi.

Andzia zaczyna odwiedzać Jeremiasza w domu. Przynosi mu zeszyty, pomaga uzupełniać notatki i nadrabiać materiał szkolny. Jej mama wspiera ją w tych działaniach, między innymi pomagając przygotowywać kopie notatek. Podczas jednej z wizyt obie zostają zaproszone na herbatę i domowy sernik. Andzia poznaje mamę chłopca, która wyjaśnia, że z powodu cukrzycy Jeremiasz musi uważać na swoją dietę. Dziewczynka dowiaduje się, że przyjaciel lubi słodycze, ale nie może jeść ich bez ograniczeń. Regularne spotkania sprawiają, że przyjaźń dzieci staje się jeszcze silniejsza.

Jednocześnie Andzia coraz lepiej poznaje Olgę. Podczas jednej z rozmów dziewczynki obserwują dziuplę na starym drzewie. Andzia opowiada o dzięciole, który kiedyś w niej mieszkał, ale później opuścił swoje schronienie. Olga pyta, dlaczego ptak postanowił się wyprowadzić. Dziewczynka sugeruje, że być może znalazł lepsze miejsce. Wtedy Olga wyznaje, że jej tata również wyprowadził się z domu. Nie rozumie, dlaczego odszedł, i bardzo za nim tęskni. Andzia próbuje opowiedzieć o własnym ojcu, ale Olga zauważa, że ich sytuacje są inne. Rozmowa skłania bohaterkę do refleksji nad rozłąką i różnymi przyczynami ludzkiego cierpienia. Dziewczynka zaczyna dostrzegać, że nie tylko ona zmaga się z trudnymi doświadczeniami rodzinnymi.

Po pewnym czasie Jeremiasz wraca do szkoły. Wychowawczyni chwali go za nadrobienie zaległości, a Andzia otrzymuje dobrą ocenę za wypracowanie o wiośnie. Dziewczynka planuje wyjątkową wyprawę do parku. Przed spacerem Jeremiasz pokazuje jej nową pompę insulinową, którą otrzymał dzięki Wielkiej Orkiestrze Świątecznej Pomocy. Andzia początkowo przygląda się urządzeniu z niepewnością, ale szybko przekonuje się, że nie ma się czego obawiać. Dzieci wspólnie nadają pompie imię Antośka. Jeremiasz żartuje ze swojego nowego urządzenia i opowiada koleżance, jak pomaga mu ono kontrolować chorobę.

Podczas wspólnej wyprawy Andzia zabiera lornetkę taty i prowadzi Jeremiasza do ulubionego miejsca w parku. Zamierza wreszcie wyjawić przyjacielowi sekret dotyczący ostatniej rozmowy z ojcem. Opowiada mu, że tata obiecał jej przed śmiercią, iż kiedy nadejdzie wiosna i dziewczynka bardzo za nim zatęskni, wystarczy odnaleźć kowalika, aby poczuć jego obecność. Jeremiasz uważnie słucha opowieści. Andzia tłumaczy mu również zwyczaje ptaków, ich przywiązanie do rodziny i charakterystyczne wołanie.

Nagle dzieci słyszą głos kowalika. Ptak pojawia się na pniu jednego z drzew i schodzi po nim głową w dół. Jeremiasz obserwuje go przez lornetkę, a Andzia jest głęboko wzruszona. Po raz pierwszy od pogrzebu taty słyszy znajome wołanie ptaka, które przypomina jej o obietnicy ojca. Dziewczynka czuje, że w pewien sposób ponownie się z nim spotkała. Jeremiasz rozumie znaczenie tej chwili i nie próbuje jej zagłuszać żartami. Dzieci odpoczywają później pod drzewami i jedzą kanapki. Andzia wspomina, że kowalik przestaje nawoływać w czerwcu, czyli w miesiącu, w którym zmarł jej tata. Zauważa jednak, że po każdej zimie przychodzi następna wiosna. Spotkanie z ptakiem pozwala jej spojrzeć na przyszłość z większą nadzieją.

Nadchodzi pierwszy kwietnia. W szkole uczniowie obchodzą prima aprilis i przygotowują różne żarty. Wychowawczyni organizuje konkurs, dzieląc klasę na dwie drużyny. Jedną z nich prowadzi Andzia, a drugą Zosia. Dziewczynka jest zaskoczona, że tak wielu uczniów chce znaleźć się w jej grupie. Drużyna Andzi wygrywa, ale największą radość sprawia bohaterce życzliwość kolegów i koleżanek. Zaczyna rozumieć, że nie wszyscy rówieśnicy są wobec niej nieprzyjemni i że może nawiązywać nowe przyjaźnie.

Po lekcjach Andzia wraca do domu razem z Olgą, Agatą i Jeremiaszem. Przed posesją dostrzega samochód zmarłego ojca, który stoi na podwórku z otwartymi drzwiami. Mama zajmuje się jego czyszczeniem i zaprasza dzieci do pomocy. Jeremiasz bardzo się cieszy, ponieważ interesuje się motoryzacją. Sama Andzia jest jednak zaniepokojona. Obawia się, że mama przygotowuje samochód do sprzedaży. Pyta ją, czy naprawdę muszą pozbyć się pamiątki po tacie.

Mama zaprasza córkę do samochodu, gdzie obie siadają obok siebie i zaczynają rozmawiać. Kobieta wyjaśnia, że postanowiła zatrzymać auto zmarłego męża. Przyznaje, że wcześniej chciała pozbyć się przedmiotów przypominających jej o stracie, ponieważ wspomnienia sprawiały jej ból. Teraz rozumie jednak, że mogą one również przynosić radość, przypominać szczęśliwe chwile i pomagać zachować więź z bliskimi. Andzia pyta, czy nawet najtrudniejsze wspomnienia są potrzebne. Mama odpowiada, że właśnie one pokazują, jak wiele problemów człowiek zdołał przezwyciężyć. Podaje jako przykład Jeremiasza i własną córkę, których uważa za małych bohaterów.

Andzia dostrzega, że zarówno ona, jak i mama przeszły ogromną zmianę. Dziewczynka nie zapomina o ojcu, ale potrafi już cieszyć się przyjaźnią, szkołą i codziennymi wydarzeniami. Mama ponownie pracuje, częściej się uśmiecha i chętniej spędza czas z innymi ludźmi. Obie rozumieją, że zachowanie wspomnień o zmarłym nie musi przeszkadzać w dalszym życiu. Samochód ojca pozostaje rodzinną pamiątką, podobnie jak lornetka i wspomnienia spacerów po parku.

Ostatnia część książki, zatytułowana „Chłopiec w żółtej bluzie”, ma formę pamiętnika Jeremiasza. Chłopiec zapisuje w nim swoje przeżycia, wspomnienia oraz przemyślenia dotyczące choroby i przyjaźni z Andzią. Opowiada o rodzinie. Jego ojciec pracuje jako kierowca ciężarówki i często wyjeżdża, aby zarabiać pieniądze na utrzymanie domu oraz leczenie syna. Mama poświęca wiele czasu opiece nad Jeremiaszem. Chłopiec wspomina również swojego psa Tanga, którego znalazł porzuconego w piwnicy i uratował.

Jeremiasz opisuje także przykre doświadczenia z poprzedniej szkoły. Inni uczniowie wyśmiewali jego chorobę i nadwagę. Kiedy dowiedzieli się, że cierpi na cukrzycę, zaczęli z niego żartować. Chłopiec bardzo przeżywał te sytuacje i nie chciał zwracać na siebie uwagi. Pewnego dnia poczuł się źle, ale nie powiedział o tym nauczycielce i zemdlał. Po tym wydarzeniu pojawiły się kolejne problemy, dlatego mama zdecydowała o przeniesieniu syna do innej szkoły. Jeremiasz wspomina również pobyt w szpitalu, podczas którego szczególnie tęsknił za Tangiem.

W nowej szkole chłopiec początkowo nie ufa rówieśnikom. Dopiero poznanie Andzi sprawia, że zaczyna inaczej patrzeć na przyjaźń. W pamiętniku opisuje wspólne spacery, zabawy na sankach i rozmowy o ptakach. Wspomina także, jak dziewczynka pomagała mu podczas choroby i jak ważne było dla niego otrzymanie od niej notesu. Zapisuje również historię pompy insulinowej nazwanej Antośką oraz niezwykłej wyprawy do parku, podczas której usłyszeli kowalika.

Jeremiasz postanawia zbudować karmnik dla ptaków, ponieważ wie, jak bardzo Andzia interesuje się przyrodą i jak wiele znaczą dla niej wspomnienia o ojcu. Planuje również przygotowanie prezentu dla przyjaciółki przed wakacjami. Jego mama szyje woreczek na kanapki z imieniem dziewczynki, który przyda się podczas kolejnych wypraw. Chłopiec bardzo ceni Andzię i przyznaje, że jest jedną z niewielu osób, którym bez obaw powierzyłby opiekę nad ukochanym Tangiem.

W pamiętniku Jeremiasz opisuje także swoje postępy w nauce. Udaje mu się nadrobić zaległości, a nauczyciel muzyki chwali jego głos i proponuje mu śpiewanie w chórze. Andzia żartuje, że chłopiec zostanie parkowym kosem, ale Jeremiasz nie obraża się na przyjaciółkę. Historia kończy się w pogodnej atmosferze, pokazując, że przyjaźń pomogła obojgu dzieciom przezwyciężyć samotność i odzyskać zaufanie do innych. Andzia nadal tęskni za tatą, a Jeremiasz musi żyć z cukrzycą, jednak oboje odnajdują w codziennym życiu coraz więcej powodów do radości.

Czytaj dalej

Dziewczynka z parku – bohaterowie

„Dziewczynka z parku” Barbary Kosmowskiej to opowieść o przeżywaniu żałoby, przyjaźni oraz pokonywaniu życiowych trudności. Głównymi bohaterami powieści są Andzia i Jeremiasz, których…

Dziewczynka z parku7 min

Dziewczynka z parku – plan wydarzeń

Spotkanie Andzi z Jeremiaszem po lekcjach. Wspomnienia Andzi o zmarłym ojcu. Wspólne spacery dzieci po parku. Problemy szkolne Andzi spowodowane rodzinną tragedią.

Dziewczynka z parku1 min