Bajka – interpretacja

Krzysztof Kamil Baczyński to wybitny polski poeta, jeden z najbardziej znanych twórców pokolenia Kolumbów. Jest to grupa literatów, których czas wchodzenia w dorosłe życie, przypada na lata II wojny światowej. Utwór „Bajka” to jeden z najbardziej cenionych wierszy Baczyńskiego.

Bajka – analiza i środki stylistyczne

Utwór „Bajka” K.K. Baczyńskiego podzielony został na osiem strof, siedem cztero- i jedną siedmiowersową.

Zostały w nim zastosowane bardzo liczne i różnorodne środki stylistyczne. Możemy wyróżnić między innymi animizację, czyli ożywienie, np.” świer­go­tał jak ptak na ra­mie­niu ży­wot mą­dry ro­sną­cych lip”. Mamy tu do czynienia także z antropomorfizacją, tzn. nadaniu cech i zachowań ludzkich przedmiotom nieożywionym, zwierzętom, roślinom itp. , w tym przypadku „ góry mru­cząc pro­wa­dzi­ły pod ob­łok”. W tekście odnajdujemy również antonim, tzn. przeciwieństwo, „ coś wscho­dzi­ło, a po­tem mar­ło”.

Trudno byłoby nie wspomnieć o epiforze, czyli powtórzeniu tego samego wyrażenia, zdania na końcu wersetów, a jest nią zwrot : „ z tym uśmiechem który dobrze znasz”. Oczywiście utwór bogaty jest także w inne środki stylistyczne, takie jak epitety, np. „ ludzie prości”, „ szorstka skóra”, „ dębowe maczugi”, a także metafory „ w fale nie­ba”, „ wody przezroczysty płaszcz” oraz porównania, np. „ gwiaz­dy były ni­sko jak go­łę­bie”.

Bajka – interpretacja utworu

Niewątpliwie utwór „Bajka” jest metaforą świata dotkniętego zagładą. Zważywszy, iż autor wiersza żył i tworzył w czasie trwania II wojny światowej – możemy bez wątpienia dostrzec silne powiązanie utworu, z tym właśnie okresem. Podmiot liryczny podkreśla mękę człowieka, jego trudny, przykry los: „ Ludzie prości i zbrojni, więc smutni (…)”. Dostrzec można wizję świata, jako miejsca okrutnego, pełnego braku empatii, przepełnionego cierpieniem. Osoba mówiąca w wierszu wydaje się nie widzieć już ratunku dla zaistniałej sytuacji, nie ma tu już miejsca na jakiekolwiek miłosierdzie. Takie przedstawienie świata, dążącego do autodestrukcji, to ewidentne nawiązanie do „Apokalipsy św. Jana” – księgi Nowego Testamentu, która szczegółowo opisuje wizję końca świata. Utwór jest swoistym buntem i niezgodą autora wobec realiów wojny. Przyszło mu żyć w okrutnych czasach, które doświadczyły go, a także jego bliskich i rówieśników. Utwór manifestuje niezgodę na odbieranie młodości i pięknego okresu wchodzenia w dorosłe życie. Ludzie zostali w barbarzyński sposób ograbieni z radości życia. Wojna to autodestrukcja i zagłada. Nie ma wątpliwości, że cały utwór przepełniony jest niezgodą wobec tej sytuacji i wielkim żalem za utraconą normalnością. Niezwykłą rolę w wierszu odgrywa epifora „ z tym uśmiechem, który chyba znasz” oraz „ z tym uśmiechem, który chyba znasz”. Dzięki niej zdajemy sobie sprawę, że w takich realiach trudno pamiętać, czym jest uśmiech. Można wręcz odnieść wrażenie, że podmiot liryczny nie jest pewien, czy człowiek pamięta jeszcze uczucie radości. Być może uśmiech zna się tylko z minionych beztroskich chwil, jeszcze przed nadejściem ciężkich czasów. 

Rola przyrody w utworze

Nie jest trudno dostrzec ilości opisów przyrody i jej piękna w utworze. Wspaniała natura, rozłożyste i potężne drzewa, zamiast cieszyć ludzkie oko – stały się materiałem do wyrobu trumien. Jest to celowy zabieg zastosowany, w celu podkreślenia destrukcyjnej działalności ludzi. Wojna niszczy świat, zabija w nim piękno. Człowiek nie potrafi wykorzystać w odpowiedni sposób darów przyrody. To wizja, w której drzewo nie daje schronienia zwierzętom , ale martwym ludzkim ciałom. To bardzo obrazowe, dosadne i wstrząsające pokazanie niszczycielskiej mocy człowieka, który najpierw pielęgnował, zasadził lub patrzył jak drzewo rośnie, aby następnie ściąć je, aby mogło posłużyć do pochówku.

Dodaj komentarz