Cieśle – interpretacja

Autor: Maria Machowska

„Miasto, masa, maszyna”, czyli tak zwane „3M” to hasło przewodnie Awangardy Krakowskiej, której niewątpliwie jednym z najwybitniejszych przedstawicieli jest Julian Przyboś. Wiersz „Cieśle” idealnie wpisuje się w charakterystykę twórczości Awangardy Krakowskiej, jest oszczędny w słowa i środki stylistyczne, ale konkretnie przekazuje myśl i założoną tematykę. Jest to tzw. „ekonomiczność wypowiedzi”. Sam Przyboś uznał utwór za swój oficjalny debiut. Rozpoczyna okres jego poetyckiej fascynacji technologią i rzemiosłem.

Cieśle – budowa utworu i środki stylistyczne

„Cieśle” Juliana Przybosia to utwór składający się z dziesięciu strof, o nieregularnej długości (od dwóch do dziewięciu wersów). Układ rymów jest dość nieregularny, zauważymy w nim zarówno rymy parzyste (aabb), jak i krzyżowe na końcu utworu (abab).

Podmiot liryczny nie zdradza swojej obecności, pełni za to rolę obserwatora i opisuje pracę cieślów. Mamy zatem do czynienia z przykładem liryki pośredniej. Utwór obfituje w hiperbolizacje, czyli przesadne i wyolbrzymione przedstawienie obserwowanych obrazów, co ma podkreślić, jak ciężką pracę w pocie czoła wykonują tytułowi cieśle, np.: „kliny klaszczące”, „W zaciekłym, martwym uporze”, „kurczą łykowe muskuły”.

Większość wiersza stanowi wyliczenie czynności lub elementów technicznych, np.: „pęknięcia cięć, krzywizny,  zagięcia lin, blizny, rozdarte łuki, starte znaki, zygzaki, cięciwy, złamane, sfalowane, krzywe”. Zastosowano epitety, np.: „prężne zwory”, „stożki ścięte”, porównanie: „Napina je u szczytu w proste kropla słońca, jak ogromna, pionowa, chybliwa libella”, czy  powtórzenie : „zbiegły się, „zbiegły”. Na intonację utworu wpływają przerzutnie, czyli przeniesienie części zdania, wypowiedzi do kolejnego wersu. 

Cieśle – interpretacja utworu

Praca cieśli

Podmiot liryczny opisuje ciężką pracę cieślów, którzy wykonują swoje zadania w pocie czoła. Musza nagiąć tworzyło do swoich potrzeb, nadwyrężają mięśnie, używają rozmaitych narzędzi, wykorzystują całą swą wiedze i fizyczną tężyznę do stworzenia dzieła swoich rąk. Na końcu utworu dowiadujemy się, że ich celem jest wykonanie kuli. Nie pozostaje to jednak bez znaczenia, ponieważ kula uznawana jest za bryłę idealną.

Od setek lat fascynuje ludzi i inspiruje naukowców. Stworzenie idealnej kuli jest tak pracochłonne, że osoba mówiąca nazywa ją wręcz „potworną budową”. W cieślach widzi ojców drewna, ponieważ z ogromną starannością, poświęceniem i zaangażowaniem pracują nad swym dziełem. Utwór ten idealnie wpasowuje się w poetycką fascynację tematyką technologii, rzemiosła i „3M”, stąd też wiersz spełnia standardy Awangardy Krakowskiej. 

Praca poety

Nie trudno domyślić się, że praca cieślów nad stworzeniem idealnej bryły jest metaforą drugiego przesłania utworu. Dla poety „bryłą idealną” jest wiersz równie gładki, opływowy i pięknie uformowanego niczym kula. Napisanie dzieła, które usatysfakcjonuje swego twórcę, to także „potworna budowa”. Tak, jak praca fizyczna jest trudna i męcząca, tak i praca angażująca umysł i emocje tkwiące w człowieku stanowi nie lada wyzwanie.

Pojawia się tu znany już motyw literacki: pisarz-rzemieślnik, pisarz-rzeźbiarz. Podmiot liryczny nazywa środek kuli zaklętym wnętrzem. Tak samo można nazwać przesłanie poezji. Każdy wiersz posiada w sobie pewne ukryte motywy, symbolikę, przesłania, które tkwią zaklęte w jego wnętrzu, dopóki ktoś nie odczyta go z otwartą głową i sercem.