Miłość bez jutra – interpretacja

Tadeusz Gajcy to polski poeta, którego wlicza się do grona artystów zwanych pokoleniem Kolumbów – pisarzy wkraczających w dorosłość, w czasach II wojny światowej. Wiersz „Miłość bez jutra” to część tomiku poezji „ Grom powszedni”, powstałego w 1944 roku. Autor zginął tego samego roku, w Powstaniu Warszawskim.

Miłość bez jutra – analiza i środki stylistyczne

Wiersz składa się z czterech sześciowersowych strof. Mamy tu do czynienia z rymami nieregularnymi, parzystymi lub krzyżowymi. Liczba sylab w poszczególnych linijkach jest równa, po dziewięć.

Podmiot liryczny występuje w pierwszej osobie liczby mnogiej, np. „obudzimy się:, „w nas”.

Utwór jest bardzo rozbudowany stylistycznie. Znajdujemy w nim wiele epitetów, np. „ płomień krągły, „ dłoń pierzasta”, czy metafor : „ w kie­li­chu warg ję­zy­ka ostrze”, „ mój sen śmier­tel­ny cia­łem speł­niasz”. Nie sposób nie dostrzec występujących w wierszu porównań, np. „wy­ry­je w twa­rzy łza jak z ognia” „świa­tło jak w ro­śli­nie”, a także apostrof, czyli zwrotów bezpośrednich „Mój sen śmier­tel­ny cia­łem speł­niasz”.

Zastosowano również instrumentację głoskową, to znaczy, że sąsiedztwo powtarzających się, podobnych głosek, ma nadać określonego brzmienia, w tym przypadku chodzi o akcentowane sylaby, z głoską „p”, co ma sprawić wrażenie wystrzałów.

Miłość bez jutra – interpretacja

Motyw oniryczny

„Miłość bez jutra” to z jednej strony przekaz głębokiego uczucia, z drugiej zaś trudnych okoliczności, zupełnie niepasujących do obrazu płonącej miłości. Na początku utworu podmiot liryczny zwraca się bezpośrednio do swojej ukochanej. Apostrofą można zatem nazwać całą pierwszą strofę wiersza. Dwukrotnie użyto słowa „sen”. Zabieg ten może mieć na celu symboliczne pokazanie ucieczki, przed otaczającą ten piękny miłosny obrazek wojną. Sen to także stan pomiędzy jawą, a rzeczywistością, życiem, a śmiercią. Stan, w którym nie odczuwamy lęku i zmartwień. Motyw snu, nazywamy inaczej motywem onirycznym. Osoba mówiąca w wierszu opisuje swoje sny, wypełnione pięknymi wizjami. Rzeczywistość poza marzeniami sennymi jest brutalna. To środowisko które nie sprzyja rozwojowi miłości i tworzeniu związku z ukochaną osobą.

Miłość w obliczu wojny

Niestety obraz otaczającego podmiot liryczny świata, zmusza do pohamowania swoich uczuć. „Mówimy szeptem krwi łagodnej”- szept, w tym przypadku oznaczać może wycofanie, niepewność, tłumienia skrywanej w sercu miłości. Wspomnienie o krwi, może być natomiast pewnego rodzaju przypomnieniem o nieprzychylnych okolicznościach i bólem związanym z koniecznością hamowania uczuć. Osoba mówiąca, używa także sformułowania „języka ostrze”. Nie należy traktować go dosłownie. Ostrze to, może odnosić się do języka poetyckiego i walką jaką należy odegrać za pomocą słowa i mocą przekazu literackiego. W obliczu strachu i szalejącej wojny, taka walka jest czymś niezwykle ważnym dla poety. Uczucia, które musi poskramiać wewnątrz, mogą znaleźć upust w jego twórczości. „Miłość bez jutra” oznacza, że wojna może odebrać nam ukochaną osobę z dnia na dzień. Zakochani obawiają się o swoją przyszłość. Okrutna rzeczywistość wojenna nie sprzyja zakochanym. W normalnym świecie mogliby po prostu cieszyć się wspólnym życiem, a w świecie wojny boją się o nadejście jutra. Ciekawym zabiegiem jest budowanie napięcia i niepokoju, mimo braku brutalnych i krwawych opisów świata, w obliczu wojennej rzeczywistości. Miłość i chwile spędzone z ukochaną kobietą są dla podmiotu lirycznego jedynym wytchnieniem od tego napięcia i lęku. Są przeżyciem wręcz metafizycznym, czyli mentalną ucieczką przed wojną w przestrzeń uczuć i erotyzmu. Podmiot literacki wspomina również o „poczęciu słowa”. „Poczęcie” kojarzy nam się z tworzeniem potomstwa, płodnością – ale w tym przypadku literacką.

Podsumowanie

Podmiot liryczny przepełniony jest miłością, w której znajduje ucieczkę od wszechobecnego lęku i napięcia, związanego z toczącą się wojną. Uniesienia z ukochana kobietą i uczucia skierowane w jej stronę są wręcz, jak marzenie senne, które pozwala oderwać się od otaczającego go świata. Kocha i chce być kochanym, mimo świadomości że relacja ta może nie mieć jutra i ma przed sobą niepewną przyszłość. Nie stara się zobrazować nam okrucieństwa i brzydoty panujących realiów, skupia się zamiast tego na pięknych opisach przyrody. Napięcie budowane w utworze pełni bardzo istotną role – mimo wszystko pozostawia uczucia na uboczu i koncentruje umysł na tym, co dzieje się wokół. Wojna zmusza do walki o przetrwanie. Emocje muszą zostać stłumione, aby dać dojść do głosu woli walki i racjonalnemu myśleniu. Momenty spędzone z ukochaną, to tylko ulotne chwile, które mogą się nagle skończyć i nigdy nie powtórzyć. Kochankowie obawiają się, że jutro nigdy nie nadejdzie i nie ma dla nich przyszłości. 

Tadeusz Gajcy tworzył utwory niezwykłe. Niejednokrotnie udowodnił, że potrafi przedstawić brutalne realia wojny, nie korzystając z obrazowych i krzykliwych opisów. Słynął z pesymistycznego nastawienia do przyszłości i losu. Mimo wszystko, w tym utworze znalazł przestrzeń na tak ważne uczucie, jakim jest miłość. Niesamowite jest podejście tak młodego człowieka do liryki miłosnej, dojrzałość opisywanych uczuć.

Dodaj komentarz