Bajka o rybaku i złotej rybce – streszczenie i morał

Rosyjski pisarz, Aleksander Puszkin, w 1833 roku napisał swój bardzo popularny utwór, czyli „Bajkę o rybaku i złotej rybce”. Opowiada ona historię rybaka, któremu udało się złowić tytułową złotą rybkę, jego żona była jednak zachłanną kobietą, która nie znała umiaru i nie potrafiła docenić tego, co ma. 

Bajka o rybaku i złotej rybce – streszczenie krótkie

Ubogi, starszy rybak żył ze swoją żoną nad brzegiem morza. Pewnego dnia przypadkiem udało mu się złowić złotą rybkę. Ta przemówiła do niego ludzkim głosem i zaproponowała mu spełnienie jego życzeń w zamian za wolność. Rybak jednak po prostu ją wypuścił, nie prosząc o nic w zamian. Na wieść o tym jego żona wpadła w gniew i zaczęła wymagać od rybaka proszenia rybki o kolejne rzeczy: nowe koryto, dom, tytuł szlachecki, tytuł carycy oraz uczynienie ją królową wszystkich mórz. Rybka dawała rybakowi wszystko to, o co prosił, jednak ostatniego życzenia nie spełniła. Po powrocie do domu okazało się, że rybka odebrała rybakowi i jego żonie wszystkie dary i w miejscu pałacu znów stała uboga lepianka z rozbitym korytem.

Bajka o rybaku i złotej rybce – streszczenie szczegółowe

Złapanie złotej rybki

Pewnie stary rybak żył w skromnie w lepiance nad brzegiem morza. Mieszkała z nim też jego żona. Pewnego dnia na morzu rybakowi udało się złowić złotą rybkę. Ta niespodziewanie przemówiła do niego ludzkim głosem i poprosiła o uwolnienie. W zamian miała spełnić wszystkie życzenia mężczyzny. Ten wypuścił ją jednak, nie żądając niczego w zamian i wrócił do swojej ubogiej chaty. Opowiedział o tym zdarzeniu żonie, a ta rozgniewała się i kazała rybakowi wrócić nad morze i poprosić złotą rybkę o nowe koryto. Rybak tak uczynił i jego prośba została spełniona.

Kolejne życzenia żony rybaka

Jednak to nie wystarczyło żonie rybaka. Coraz to wysyłała męża nad morze z kolejnymi życzeniami. Zażądała dla siebie nowego domu, następnie zechciała być szlachcianką, potem zażyczyła sobie być carycą. Z każdym życzeniem coraz gorzej traktowała starego rybaka, a morze było coraz ciemniejsze i wzburzone. Mimo to rybka spełniała życzenia, a rybak wciąż prosił ją o kolejne rzeczy. Żona tymczasem wyrzuciła go ze swojego pałacu, w którym nie było miejsca dla zwykłego chłopa, jakim był jej stary mąż.

Dodaj komentarz