Tu otwierał się inny, odrębny świat… Wyjaśnij sens motta Innego świata

Powieść Gustawa Herlinga-Grudzińskiego pod tytułem „Inny świat” opiera się na jego doświadczeniach z dwuletniego pobytu w sowieckim łagrze. W dziele tym można znaleźć wiele nawiązań do rosyjskiego pisarza, Fiodora Dostojewskiego, oraz jego utworu „Zapiski z martwego domu”. Grudziński wybrał jeden z cytatów z tego tekstu jako motto własnego dzieła: „Tu otwierał się inny, odrębny świat, do niczego niepodobny; tu panowały inne, odrębne prawa, inne obyczaje, inne nawyki i odruchy; tu trwał martwy za życia dom, a w nim życie jak nigdzie i ludzie niezwykli. Ten oto zapomniany zakątek zamierzam tutaj opisać”. Motto to jest niezwykle ważne w kontekście zrozumienia całego utworu i jego przekazu.

Motto powieści Grudzińskiego właściwie zinterpretowane pokazuje, w jaki sposób autor widział świat łagrów, w których został przymusowo osadzony. Najważniejsze jego tu wspomnienie tytułowego „innego świata”. Podobnie jak Dostojewski, autor podkreślał bowiem to, jak wielka była różnica między zwyczajnym światem, tym znanym mu z czasów pokoju, a tym, co ujrzał, po przekroczeniu bramy obozu. Łagry były miejscem, w którym człowiek musiał zrezygnować ze wszystkich swoich wartości, by przeżyć. Panował tam odwrócony dekalog, a więźniowie byli zmuszeni do popełniania takich czynów jak kradzież, donoszenie czy sprzedawanie siebie samego za kromkę chleba. W normalnym świecie zostaliby za to potępieni, ale w innym była to oczywista walka o przetrwanie. Osadzeni nie mieli kontaktu ze światem zewnętrznym, byli odizolowani i skazani sami na siebie. Powodowało to wytworzenie nowej normalności, do której człowiek szybko musiał się przyzwyczaić, bo inaczej ginął.

Grudziński, tworząc inny, obozowy świat, podkreślił także różnice między ludźmi wolnymi i zniewolonymi. Po wojnie spotkał w Rzymie człowieka, który przyznał się, że w łagrze doniósł na czterech mężczyzn, których potem rozstrzelano. Zrobił to, by przeżyć. Grudziński jednak nie chce wracać już do mentalności innego świata, w której takie postępowanie byłoby dla niego zrozumiałe. Podkreśla to różnicę między stanem moralności osoby osadzonej i wolnej. Dzięki temu czytelnik może lepiej zrozumieć, czym była tytułowa inność, ale zapewne nigdy nie będzie w stanie się z nią całkowicie utożsamić i pojąć, jak wiele autor przeżył. Po opuszczeniu łagry Grudziński wrócił do dawnych zasad i na nowo zdefiniował swój świat, by nigdy więcej nie wrócić mentalnie do łagru, w którym zamknięto go wbrew jego woli.

Dodaj komentarz

Autor opracowania: Marta Grandke

x