Bakczysaraj – interpretacja

Autor: Katarzyna Owczarek

Szósty w kolejności sonet ze zbioru Sonety Krymskie autorstwa Adama Mickiewicza to Bakczysaraj. Inspiracją do jego napisania było zwiedzanie ruin pałacu i meczetu w Bakczysaraju – dawnej stolicy chanów krymskich, miasta o bogatej historii kulturowej.

Bakczysaraj – wstęp do analizy i interpretacji

Z kontekstu biograficznego autora wiemy, że odbywając swoją podróż po półwyspie Krymskim przebywał on na wygnaniu nałożonym na niego w wyniku procesu filomatów i filaretów. W tym czasie Polska była już po III rozbiorze, a jej odbudowa była niemożliwa, częściowo z powodu skorumpowania władz i podzielenia się państwa polskiego. Z tego powodu w tym, jak i innych sonetach znajdujących się w zbiorze, szczególnie widoczny jest żal po opuszczeniu ojczyzny, tęsknota podróżnika, zagubienie w nowym świecie. Często nadany jest im podniosły wydźwięk. Ze względu na przedstawione wyżej informacje możemy utożsamiać podmiot liryczny z autorem dzieła. 

Bakczysaraj – analiza utworu 

Bakczysaraj to sonet. Jest więc utworem lirycznym o określonej budowie pod względem zawartości jak i z góry narzuconym schemacie rymów. Tytuł sonetu pochodzi od nazwy dawnej stolicy krymskich chanów, w której, podczas powstawania sonetu, znajdowały się ruiny pałacu oraz ważne krymskie meczety. Wiersz napisany jest trzynastozgłoskowcem.

Całość składa się z czternastu wersów podzielonych na dwie czterowersowe zwrotki oraz dwa trójwiersze. Strofy mają zazwyczaj za zadanie wprowadzać odbiorcę w sytuację liryczną, a użyte w nich środki wyrazu mają za zadanie jeszcze bardziej wzmocnić końcową konkluzję umieszczoną w ostatnich trójwierszach. Układ rymów w utworze jest z góry określony. W pierwszych dwóch strofach jest to schemat abba, który tworzy rymy okalające. Ostatnie dwa trójwiersze mają układ cdc i dcd – rymy krzyżowe. Dzięki specyficznym zasadom, utwór nie może zostać inaczej ułożony pod względem kompozycyjnym. 

Sonet Bakczysaraj obfituje w wiele środków stylistycznych. Przede wszystkim widoczne są wykrzyknienia, często w formie apostrofy, które nadają patetyzmu, zwracają uwagę odbiorcy na ważne elementy w wierszu. Warto także wrócić uwagę na przenośnie i metafory, które mają lepiej przybliżyć sytuację liryczną i nadać odpowiedniego klimatu. Istotnym elementem w końcowej fazie sonetu jest personifikacja – pozwala ona na wzmocnienie pointy odnoszącej się do wyżej przedstawionej treści. Warto zwrócić uwagę na epitety pozwalające na wprowadzenie odpowiedniego klimatu i dokładniejsze opisanie ruin pałacu w Bakczysaraju. Ważne także są orientalizmy – wyrazy zaczerpnięte z kultury wschodniej i do niej nawiązujące.

Bakczysaraj – interpretacja utworu 

Pierwsza zwrotka Bakczysaraju jest głównie opisowa – przybliżony jest wygląd ruin pałacu w Bakczysaraju. Ruiny są ogromne, jednak zieją pustką. Niegdyś miejsce żywe, pełne ludzkich uczuć i emocji, teraz jest opustoszałe. W pałacu pozostały tylko gady i szarańcza. Zestawione zostają ze sobą siły natury oraz osiągnięcia ludzkiej cywilizacji – w starciu wygrywa oczywiście niczym niepowstrzymana natura.

Podobnie jest w drugiej zwrotce – oplatający mury powój jest symbolem zwycięstwa natury nad dokonaniami człowieka. Odbiorcy może także nasunąć się myśl, że nawet wielkie cesarstwa mogą ulec zniszczeniu w wyniku mijającego czasu – bez względu na swoje dotychczasowe osiągnięcia czy uzyskaną sławę. W drugiej strofie autor odwołuje się także do biblijnej historii o królu Baltazarze, który został ukarany w wyniku sprzeniewierzenia się Bogu.

Król zginął, a na tronie zasiadł prorok Daniel – ta historia jeszcze bardziej podkreśla kruchość wielkich mocarstw i potężnych królów. Pierwsze dwie zwrotki skupiają się głównie na wprowadzeniu motywu przemijania, niszczenia tego, co zbudował człowiek – istota na pozór wszechmocna, jednak nie mogąca równać się z siłami natury.

Pierwszy trójwiersz wprowadza odbiorcę w końcową konkluzję wiersza. Przedstawiona jest marmurowa fontanna, która jako jedyna zachowała się w całości spośród całego kompleksu pałacowego. Została ona upersonifikowana. Jej zrozpaczony głos niesie się przez pustynię. Chwała, potęga, nawet hańba – wszystko to przeminęło, chociaż wydawało się, że będzie trwać wiecznie.

Dodaj komentarz