Księga ubogich III (Nie ma tu nic szczególnego) – interpretacja

Autor: Maria Machowska

Jan Kasprowicz uważany jest za jednego z najwybitniejszych poetów Młodej Polski oraz modernizmu. Był najstarszym z czternaściorga rodzeństwa, pochodził z ubogiej chłopskiej rodziny, doświadczył zatem ciężkiej pracy, biedy, a mimo trudów zdobył świetne wykształcenie. Na jego płodność literacką i poruszaną tematykę miały wpływ również inne trudne doświadczenia życiowe, między innymi trzy nieudane małżeństwa, problemy z prawem i sądzenie w procesie przeciwko socjalistom, czy emigracja. W jego twórczości dostrzeżemy próbę nawiązania dialogu z Bogiem, katastrofizm, fascynację mitologią i kulturą dalekowschodnią, prymitywizm, symbolizm, czy obecny w „Księdze Ubogich III” franciszkanizm.

Księga ubogich III – analiza utworu i środki stylistyczne

Wiersz „Księga ubogich III” składa się z trzynastu czterowersowych strof. Każdy drugi wers strofy rymuje się z ostatnim (abcb). Pierwsza i trzynasta zwrotka są takie same, stanowią powtórzenie i budują kompozycję klamrową.

Podmiot liryczny zdradza swoją obecność za pomocą odpowiednich zaimków i czasowników w pierwszej osobie liczby pojedynczej, np.: „nie myślę”, „moje”. Przygląda się prostocie życie i krajobrazu, ale nie jest nim rozczarowany, wręcz przeciwnie docenia spokój i „zwyczajność”.

W utworze pojawia się wiele środków stylistycznych, między innymi epitety, np.: „dziwów świata”, „ludzie zmęczeni”, „mroków błękitnych”, metafory, np.: „Fundament z skalnych odłamów, z płazów świerkowych chata”, a także porównanie – oprócz pierwszej i ostatniej zwrotki, również często pojawia się zdanie „ Nie ma tu nic szczególnego”. W utworze znajdziemy personifikacje, np.: „Czuwa nad naszym spoczynkiem Rząd pewnych siebie jasieni.”, „Jak trawy śmiać się umieją”, „Dzwon się odezwał z wieży” – czynią one naturę i wykorzystywane na co dzień przedmioty żywymi, na równi z ludźmi, uczestniczącymi w codziennych czynnościach.

Świat nieożywiony staje się ważnym bohaterem każdego dnia. Zastosowano również przerzutnie, czyli przeniesienie części wypowiedzi do kolejnego wersu, np.: „Wyciągam ręce i zgarniam/Skarby bożego władztwa…”. Wielokrotnie pojawiają się apostrofy skierowane do ludzi, często wyrażone dodatkowo za pomocą wykrzyknienia lub pytania retorycznego, np.: „O ludzie, żądni bogactwa! „, „O ludzie, tęsknotą gnani?”.

Księga ubogich III – interpretacja utworu

Biblia dla ubogich

Tytułowa „księga dla ubogich”, to określenie na tak zwaną biblię dla ubogich, czyli biblię obrazkową. Miała ona dotrzeć do ubogich i chłopów, wśród których niezwykle powszechnym zjawiskiem był analfabetyzm. Nieumiejący czytać poznawali biblijne historie i nauki za pomocą rysunków.

Tytuł ten jest zgodny z treścią utworu, czyli opisem prostego, skromnego życia. Znając biografię Kasprowicza, możemy domyślić się, że treść i tytuł utworu znajduje swoje odzwierciedlenie w jego dzieciństwie i wczesnej młodości, ponieważ sam zaznał chłopskiego, ubogiego życia, jednak upór i ciężka praca pozwoliły mu na skończenie studiów i zostanie wybitnym literatem.

Filozofia franciszkańska

Uwielbienie natury, życie w zgodzie z nią, spokój, akceptacja rzeczywistości taką jaką jest, czerpanie radości z codzienności, to podstawowe założenia filozofii franciszkańskiej, wykorzystanej w utworze. Filozofia ta opiera się również na głębokiej wierze w Boga, co również zauważymy w treści utworu. Podmiot liryczny nazywa naturę „skarbem bożego władztwa”.

Pojawia się również odniesienie do starego testamentu i historii Mojżesza, który w pobliżu świętej góry Horeb, znalazł płonący krzew, który mimo ognia nie spalił się. Tu osoba mówiąca wspomina o górach, na których nocą tli się ogień Boży. Pyta przekornie „Bo jakiż cud tu być może” – nie znajduje w tym sielankowym miejscu nic niesamowitego i zjawiskowego, poza dziełem Bożym.

Dodaj komentarz