Upiór (Wesele) – charakterystyka

W dramacie „Wesele” Stanisława Wyspiańskiego bohaterowie realistyczni, inspirowani faktycznie żyjącymi ludźmi, przeplatają się z fantastycznymi postaciami. Te drugie z kolei często wzorowane są na postaciach historycznych, jak ma to miejsce w przypadku upiora, czyli Jakuba Szeli.

Charakterystyka Jakuba Szeli

Jakub Szela był jednym z przywódców krwawej rzezi, która znana jest pod nazwą rabacji galicyjskiej, mającej miejsce w roku 1846. Był to chłopski bunt przeciwko szlachcie, bogatym panom, duchowieństwu i urzędnikom. Upiór jest zdecydowanie najbardziej przerażającą zjawą spośród tych, które zjawiły się na weselu w Bronowicach. Szela objawia się Dziadowi. Jest on symbolem prawdy na temat tego, jak naprawdę wyglądały stosunki szlachty i chłopów, co jest znamienne, biorąc pod uwagę, że odwiedza wesele chłopki i przedstawiciela inteligencji krakowskiej.

Jakub Szela jest więc okrutnym Upiorem, pokrytym krwią, którego obecność zdaje się przypominać wyrzuty sumienia. Jest on bowiem żywym dowodem na to, co panowie czynili chłopstwu i do czego została doprowadzona ta grupa społeczna. Jego wizyta przypomina o tym, że między poszczególnymi klasami istnieją różnice nie do pogodzenia, ze względu na dawną, okrutną historię. 

Upiór to symbol trwającej od pokoleń niechęci między szlachtą a chłopstwem, której nie da się zwyczajnie zapomnieć czy pogrzebać na rzecz ustalonego wcześniej porozumienia. Szela jest więc postacią nie tylko okrutną, ale także mściwą i pamiętliwą, która nie jest w stanie wybaczyć dawnych krzywd, jakich on i inni chłopi doznali z rąk panów. Nie pozwoli on na zamknięcie tego konfliktu i wspólną pracę na rzecz ojczyzny. Ważniejsze dla niego jest pomszczenie wszystkich zbrodni, jakie popełniła szlachta, nękając i wykorzystując chłopów do pracy niewolniczej.

Postać Jakuba Szeli przypomina, że osiągnięte między chłopstwem a możnymi porozumienie jest tak naprawdę złudzeniem, a pod nim wciąż tlą się dawne urazy, czekające tylko na odpowiedni moment, by wybuchnąć. Zjednoczenie między Polakami w takich warunkach nie jest możliwe, nawet jeśli jego stawką jest odzyskanie niepodległości przez ich ojczyznę. By ją wywalczyć, potrzebne jest działanie całego społeczeństwa, ponieważ zrywy planowane na przykład tylko przez szlachtę nie przynosiły skutku. Dopóki jednak dawna wrogość będzie między Polakami żywa, do tego czasu nie ma nadziei na odzyskanie państwa i jego swobody, o której marzy już kolejne pokolenie.

Dodaj komentarz