Do snu – interpretacja

Jan Kochanowski to wybitny polski literat epoki renesansu. Stworzył wiele wybitnych dzieł, które zyskały podziw całej Europy. Pisał poematy, treny, pieśni, a także fraszki. Wśród nich znajduje się utwór „Do snu”, zawarty w zbiorze „Fraszki. Księgi wtóre”. Niektóre mają charakter żartobliwy i prześmiewczy, lekko ironiczny. Tu natomiast spotykamy się z fraszką filozoficzno- refleksyjną.

Do snu – analiza i środki stylistyczne

„Do snu” Jana Kochanowskiego to fraszka, składająca się z szesnastu wersów. Zastosowano w niej rymy żeńskie, parzyste (aabb). Brak tu podziału na strofy.

Podmiot liryczny zwraca się do tytułowego snu. Już w pierwszym wersie zastosowano apostrofę, czyli bezpośredni zwrot do adresata: „ Śnie, który uczysz umierać człowieka”. Utwór ma charakter refleksyjny. Osoba mówiąca analizuje granicę, między śmiercią a snem. Można powiedzieć, że fraszka ma nawet trochę mroczny charakter.

Wykorzystano w niej kilka środków stylistycznych, np. epitety: „ śmiertelne ciało”, „ gorącem wody” oraz metafory: „ Uśpi na chwilę to śmiertelne ciało, A dusza sobie niech pobuja mało!” Przykład ten jest jednocześnie wykrzyknieniem, który ma nadać więcej emocji i charakteru w utworze. W treści znajdują się również powtórzenia słów „Chce li”, „ albo”. Wykorzystano wiele personifikacji, nadając zjawiskom i rzeczom nieożywionym cechy ludzkie, np. „ gdzie jasny dzień wychodzi z morza”, o duszy „ I ukazujesz smak przyszłego wieka”. Archaizmy występujące w tekście wynikają z okresu napisania utworu, dla którego użyty język był zupełnie normalny, np. „ chce li”, „ dziwować”, „ przypatrować”.

Do snu – interpretacja fraszki

Dla podmiotu lirycznego sen nie jest tylko odpoczynkiem ciała i umysłu po całym dniu, formą regeneracji, ale jest momentem pośrednim między życiem, a śmiercią. Dla osoby mówiącej, to sen uczy człowieka umierania. Wierzy, że dusza uczy się podróży pozacielesnej właśnie w trakcji snu.

Jest to pogląd antyczny, który zakładał, że dusza jest uwięziona w powłoce człowieka. Jak wiemy, Jan Kochanowski często inspirował się sztuką, kulturą i mitologią antyczną. Podmiot liryczny zakłada, że podróże w trakcie spoczynku istnieją. Opisuje, co mógłby wówczas zobaczyć i gdzie się udać. Uznaje sen za czas wolności dla duszy, która wtedy może oddzielić się od sfery profanum i odejść do sacrum.

Osoba mówiąca opisuje niezwykłe miejsca, gdzie duch może udać się w trakcie podroży poza ciałem człowieka, wśród tych destynacji jest na przykład kosmos. Wędrówka duszy podczas snu, jest zatem tylko przedsmakiem opuszczenia ciała po śmierci.

Do snu – podsumowanie

Fraszka „ Do snu” Jana Kochanowskiego wyraża fascynację nad snem i jego powiązaniem ze śmiercią człowieka i wędrówką duszy. Ze względu na zainteresowanie poglądami antycznymi i ogólnym światopoglądem Kochanowskiego, możemy przypuszczać, że za osobą mówiąca w wierszu, kryje się autor. Wyraźnie zauważalna jest inspiracja antycznymi przemyśleniami, na temat odrębnych bytów, jakimi są ciało i dusza. Podmiot liryczny skłania do refleksji nad naturą człowieka i cienką granicą między życiem i fizycznymi doznaniami, a strefą sacrum.

Dodaj komentarz