Statek pijany – interpretacja

Artur Rimbaud to francuski poeta, żyjący pod koniec XX wieku. Ze względu na liczne skandale, które wywołał swą postawą życiową i twórczością, zaliczany jest do grona, tzw. poetów wyklętych. „Statek pijany” to jeden z najpopularniejszych utworów autora.

Statek pijany – analiza i środki stylistyczne

„Statek pijany” składa się z dokładnie stu wersów. Charakterystyczny dla utworu jest podział na aleksandryny. Jest ich dwadzieścia pięć, każdy po cztery wersy. Aleksandryny to wiersze złożone z 12 sylab, gdzie ostat­nia ak­cen­to­wa­na sy­la­ba przed śred­niów­ką to szó­sta sy­la­ba od po­cząt­ku wer­su. Z kolei ostat­nią ak­cen­to­wa­ną sy­la­bą wer­su, jest szó­sta sy­la­ba po śred­niów­ce. Aleksandryny są typowym zabiegiem literackim nowoczesnej poezji francuskiej. Autorem najpopularniejszego polskiego przekładu wiersza jest Zenon Przesmycki, który w rodzimym języku uczynił utwór trzynastozgłoskowcem, o krzyżowych rymach.

Podmiot liryczny ujawnia się w pierwszej osobie liczby pojedynczej, co zwiemy liryką bezpośrednią. Co ciekawe podmiotem lirycznym jest tytułowy statek dryfujący po morzu. W wierszu zastosowano zabieg uosobienia – personifikacji.

Znajdujemy w nim także liczne metafory, np. „ lazurowe trzody”, „ ką­pa­łem się w wiel­kiej pie­śni Mo­rza”, a także epitety, dzięki którym, wiersz ma bardzo plastyczny wydźwięk, np. „ mdłe latarnie”, „ toń modra”, „ cugle powietrzne”. Nie zabrakło również wielu porównań, które czynią utwór bardzo obrazowym, pobudzają wyobraźnię, np. „ ju­trzen­ki sre­brzy­ste jako go­łę­bi­ce”, „ Jak wy­sep­ka go­ści­łem pta­ków roje gwar­ne”. Silne emocje towarzyszące podmiotowi lirycznemu, zostały dodatkowo zaakcentowane poprzez zastosowanie wykrzyknień, np. „ Niech pój­dę pod mo­rze!”. Wyjątkowość podmiotu literackiego, jej przeżyć i obserwacji, zostają spotęgowane w bardzo wyjątkowy i oryginalny sposób – poprzez zastosowanie neologizmów, czyli językowej innowacji, np. „ słońc pło­mie­nie­nie”.

Statek pijany – interpretacja utworu

Zachwyt dla wolności

Świat w utworze został przedstawiony w niezwykły sposób, jako miejsce przygód, kraina nieprzewidywalna, fascynująca. Tytułowy statek to w rzeczywistości symbol człowieka poszukującego swego miejsca na ziemi, życiowego celu. Pragnie on znalezienia stabilizacji, jednocześnie poszukując wolności. Ciężki statek transportowy to odniesienie do ludzkiego życia – obarczonego problemami, przygniecionego prozą życia, bagażem doświadczeń. „ Statek pijany” to w istocie jeden z najważniejszych utworów francuskiego modernizmu. Symbolika utworu ma ogromne znaczenie w rozwoju ówczesnej poezji. Zapoczątkowała wręcz pewien nurt, którego Rimbaud stał się prekursorem. Sam początek utworu, kiedy następuje swobodne odpłynięcie statku, to tak naprawdę symbol zerwania łańcuchów, swobody, zakosztowania wolności, dorosłości. Należy w tym miejscu wspomnieć, że autor miał zaledwie 17 lat w chwili napisania wiersza. W tak młodym wieku wolność jest marzeniem, można się nią zachłysnąć, ale także popaść w wir nałogu i braku kontroli. Tak też się dzieje – rzeczywiste uzależnienie od alkoholu, w utworze przedstawiono jako nabieranie przez statek wody. Być może podróż statku to w przenośni ucieczka od zmartwień, podróż po wodach fantazji, piękna, beztroski. Tak wspaniała podróż, która jest niemal zabawą, przywodzi na myśl czasy dzieciństwa.

Podróż melancholijna

Z czasem okazuje się, że beztroska podróż przynosi krótkotrwałe szczęście. Nastrój utworu zmienia się na melancholijny. Wyczuwamy wręcz zadumę. Buntownik mimo wszystko wie, że ten cudowny krajobraz i wolność jakiej zaznał, nie są w stanie zastąpić mu rodzinnych stron i bliskości. Samotna podróż budzi tęsknotę za życiem społecznym, przynależnością, ziemią ojczystą. Niespodziewanie podmiot liryczny wolałby nawet rodzimą kalużę, zamiast wspaniałych, ale nieznanych wód oceanu. Początkowy zachwyt cudownym krajobrazem, przepełniająca radość, przeradza się w strach, obawy i niepewność przed wypłynięciem na nieznane wody.

Podsumowanie

„Statek pijany” to niewątpliwie dzieło wybitne, szczególnie jeśli weźmiemy pod uwagę malowniczość ukazanego obrazu, bogactwo emocji, zmiany zachodzące w podmiocie literackim. Porównanie naszego życia do płynącego statku jest wprost genialnym posunięciem. Wody oceanu są przecież tak samo nieznane, zdradliwe, nieokiełznane, jak niespodzianki jakie zgotuje nam los. Na uwagę zasługuje również wiek autora wiersza. Ogromna dojrzałość literacka, w tak młodej osobie, zasługuje na pochwałę i szacunek. Niezwykłe, jak bogactwo stylistyczne kreuje nastrój utworu. Od euforii, poczucia wolności, beztroski, po swego rodzaju tęsknotę i smutek. Tak, jak nieznane wody oceanu, tak i nieznane ścieżki jakie obieramy w życiu, bywają przerażające. Strach potrafi krępować, ograniczać. Zatem prawdziwa wolność i szczęście zaznajemy na ziemi, którą dobrze znamy, wśród bliskich, kochających osób. Nie zawsze ucieczka daje wolność. Nie każda podróż daje spełnienie. Dzieło Artura Rimbauda z pewnością skłania do refleksji i pochylenia się nad wyznawanymi wartościami i nad tym, co daje nam w życiu prawdziwą radość i spełnienie.

Dodaj komentarz