Potop jako powieść pisana „ku pokrzepieniu serc” – rozwiń temat na podstawie utworu Henryka Sienkiewicza

„Potop” Henryka Sienkiewicza to jedno z jego najsłynniejszych dzieł i druga część popularnej trylogii. Pierwszy raz wydany on został w roku 1886, czyli w czasach, kiedy ojczyzny autora, Polski, nie było na mapach Europy. Cierpiała ona bowiem z powodu zaborów, dokonanych przez trzy państwa – Rosję, Prusy oraz Austrię. Zajęcie terenów Polski łączyło się także z próbą wykorzenienia jej kultury, tradycji oraz języka. W związku z tym Sienkiewicz, piszący w tamtych czasach swoją trylogię, nie był wolny od wpływu, jaki na jego twórczość wywarły rozbiory. Mówi się bowiem, że pisał on ku pokrzepieniu serc swoich rodaków i że w takim celu powstał także „Potop”.

„Potop” to powieść opowiadająca o trudnych czasach z historii Polski, kiedy to najechały ją szwedzkie wojska. Mimo licznych trudności, szlachcie ostatecznie udało się obronić swój kraj i wygnać Szwedów z powrotem za Bałtyk, skąd przyszli. Sienkiewicz przybliża swoim czytelnikom te niebezpieczne czasy w sposób stosunkowo lekki i właściwie przygodowy, pokazując im też wspaniałe dokonania polskiego wojska, które kierowane patriotyzmem i chęcią walki o wolność rozprawiło się z niebezpiecznym i doskonale przygotowanym do walki przeciwnikiem. Sytuacja w czasie potopu szwedzkiego zdawała się być beznadziejna, Polacy też doświadczyli zdrady ze strony swoich rodaków, a mimo to udało im się wygrać.

Historia opowiedziana przez Sienkiewicza pokazywała więc, że Polacy dawniej potrafili wyjść z każdych kłopotów i walczyć o swoją ojczyznę. Była pokrzepiającą opowieścią o trudnych czasach skierowaną do ludzi, którzy także zmagali się z licznymi problemami, które odebrały im ducha walki. Sienkiewicz postanowił więc przypomnieć swoim rodakom wielkie zwycięstwa z historii ich ojczyzny, których nikt nie mógł im odebrać, mimo iż próbowano to zrobić, zabierając im ich kraj i tożsamość narodową. 

Dodatkowo lekki, przygodowy tom oraz sympatyczni bohaterowie także mogli służyć oderwaniu odbiorców od ich codziennych trosk i problemów. W ten sposób Sienkiewicz pisał właśnie „ku pokrzepieniu serc”, wspierając społeczeństwo w trudnych chwilach i przypominając mu, że jest zdolne do wielkich czynów i wspaniałych zwycięstw, jeśli tylko zmotywuje się do walki. Pokazywał im także, że nie ma sytuacji tak beznadziejnej, by nie można było ostatecznie wyjść z niej obronną ręką. Wszystko to sprawia, że „Potop” to lektura pokrzepiająca i dająca swojemu czytelnikowi nadzieję na przyszłość.

Dodaj komentarz