Wal­ka czło­wie­ka ze swo­imi sła­bo­ścia­mi. Omów za­gad­nie­nie na pod­sta­wie Zbrod­ni i kary Fio­do­ra Do­sto­jew­skie­go. W swo­jej od­po­wie­dzi uwzględ­nij rów­nież wy­bra­ny kon­tekst.

Autor: Marta Grandke

Ludzkość od zawsze musiała mierzyć się ze swoimi licznymi wadami i słabościami, które wynikają albo bezpośrednio z charakteru danego człowieka, albo z zewnętrznych warunków, które mają wpływ na kształtowanie się jego osobowości. Walka ta prowadzona jest przez ludzi od początku istnienia świata z różnymi wynikami, czasami osiągają oni sukcesy, a czasami sromotne porażki. Obraz tych bitew zapisywany jest nieustannie w literaturze – twórcy obarczają swoich bohaterów licznymi słabościami, wystawiają ich na próby, każą z nimi walczyć, co czasami kończy się złamaniem danej postaci. W takiej sytuacji był bohater rosyjskiej powieści „Zbrodnia i kara” Fiodora Dostojewskiego, czyli Rodion Raskolnikow. Ze swoimi słabościami walczył także Makbet, znany ze sztuki Williama Szekspira, której jest głównym i zarazem tytułowym bohaterem.

Raskolnikow jest bohaterem, który w pewnym momencie swojego życia popełnia zbrodnię – morduje starą lichwiarkę i jej siostrę. Robi to w myśl swojej teorii, według której on sam jest jednostką wybitną, geniuszem, stojącym ponad prawem i ludzką moralnością. To właśnie ona jawi mu się początkowo jako słabość. Uważa on, że jako osoba wyjątkowa nie musi się on do niej stosować, że ma prawo do podejmowania działań, które zwykłego człowieka przerastają. Dla Raskolnikowa początkowo walka ze swoimi słabościami jest walką z oporem przed zamordowaniem starej lichwiarki. Ostatecznie jednak robi to, przy okazji mordując także jej siostrę. Wówczas na jaw wychodzi inna słabość Raskolnikowa – działa on bardzo chaotycznie, w sposób niezaplanowany, nie potrafi reagować na nieprzewidziane wydarzenia.

Po popełnieniu morderstwa Raskolnikow odkrywa także, że jego teoria o jednostkach wyjątkowych nie ma racji bytu w rzeczywistości, a on sam nie jest w stanie udźwignąć popełnionych zbrodni. Zaczynają go bowiem dręczyć wyrzuty sumienia, które uśmierzyć może jedynie przyznanie się do winy. Raskolnikow jednak, jako człowiek słaby, obawia się czekającej go kary i boi się wyznać swoje zbrodnie przedstawicielom prawa. Obawia się wyroku i cierpienia, jakie może ze sobą nieść kara, którą wyznaczy mu społeczeństwo, którym wcześniej gardził. Raskolnikow walczy więc z typowymi słabościami, jakimi są strach przed cierpieniem, niewygodą, potępieniem czy przyznanie się do tego, że nie miało się racji, a podjęte decyzje były błędne. Raskolnikow został skuszony wizją szybkiego rozwiązania swoich problemów dzięki morderstwu, uległ słabości, jaką była chęć łatwego pozbycia się kłopotu i został za to ukarany cierpieniem i wyrzutami sumienia. Musi on także pogodzić się z wizją własnej przeciętności, morderstwo ukazało bowiem, że nie jest on jednostką wybitną, zdolną do życia ponad ludzkim prawem i moralnością. Ostatecznie jednak Raskolnikow zwalcza swoje słabości, przyznaje się do winy i odbywa karę – zesłanie na Sybir.

Inną, znaną z historii literatury postacią, która walczyła ze swoimi słabościami i uległa im, jest Makbet znany ze sztuki Szekspira o tym samym tytule. Prowadził on do pewnego momentu życie spokojne i był dobrym poddanym króla Szkocji, Dunkana. Pewnego dnia spotkał on jednak na swojej drodze trzy wiedźmy, które przepowiedziały mu, że on sam będzie władcą Szkocji. Jak się później okazało, przepowiednia ta trafiła w ukrytą słabość Makbeta, jaką była ambicja i żądza władzy. Bohater nie zastanawiał się wcześniej nad tą kwestią, jednak gdy wiedźmy pozdrowiły go jako przyszłego króla Szkocji, to myśl ta opanowała jego umysł i stała się jego słabością. Makbet próbował z nią walczyć, wiedział bowiem, że nie ma w najbliższym czasie szans przejąć tronu, jednak jego słabość podsycały ambicje jego żony, która pragnęła, by jej mąż zdobył władzę.

Dodaj komentarz